Pamiętasz MG? Marka powróci do Europy w 2019 roku

Skrót „MG” w kontynentalnej Europie dzisiaj brzmi znajomo już prawdopodobnie tylko dla wąskiego grona pasjonatów motoryzacji. Istniejąca od 1924 roku brytyjska marka samochodów posiada długą i bogatą tradycję w wytwarzaniu samochodów, które swego czasu były jednymi, z lepiej rozpoznawalnych wizytówek brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego (abstrahując od jego… nie najlepszej sławy).

Marka przez dziesięciolecia wielokrotnie zmieniała właścicieli, a patrząc na ich dokładną listę można wręcz stwierdzić, że trafiała ona na przestrzeni lat z rąk do rąk. MG odznaczyło się okresem, kiedy pełniło ono rolę wyczynowego zaplecza dla modeli marki Rover. Będące dziś już rarytasami modele na początku zeszłego dziesięciolecia, jak na przykład kompaktowy ZR powstały na bazie Rovera 25, były jednymi z ciekawszych propozycji na rynku usportowionych osobówek.

MG ZR
MG ZR

W 2005 roku nastał jednak czas apokalipsy dla ostatniej takiej marki wywodzącej się z Wielkiej Brytanii – Rover ogłosił upadłość i chwilę później zniknął z rynku motoryzacyjnego razem z należącym do niego MG. Rok później nastał zupełnie nowy etap w historii tych dwóch producentów – nadeszli Chińczycy z koncernu SAIC z chęcią przejęcia marek i wskrzeszenia ich modeli. Rover z racji problemów z prawami do nazwy musiał przekształcić się w Roewe, natomiast MG Cars przejęto z niezmienionym emblematem.

Chińczycy poza zastrzykiem gotówki zafundowali marce „przebranżowanie się”. Marka ze sportowej dewizy stała się niezależna od siostrzanego Roewe – skupiono się na produkcji dynamicznie się prezentujących, ale popularnych samochodów osobowych. W 2008 roku MG Cars przekształciło się w MG Motor, w którego udziałach i zarządzie sporą rolę odgrywają Brytyjczycy.

W 2011 roku MG powróciło po kilku latach przerwy do Wielkiej Brytanii z modelami z chińskim rodowodem. Aby zachęcić Brytyjczyków do kupna modeli (gdyż nostalgia rzadko wystarcza) i przede wszystkim obniżyć koszty związane z importem z Chin modele marki (miejskiego 3 i kompaktowego 6) wytwarzano w fabryce MG w Longbridge. W zeszłym roku producent zdecydował jednak z racji Brexitu powrócić do wyłącznego importu modeli MG z Chin nie wycofując się jednocześnie z brytyjskiego rynku. Marka planuje ekspansję.

MG 6 Facelift
MG 6 Facelift

Jak idzie sprzedaż wskrzeszonej marki na, o ile to wciąż adekwatne określenie, rodzimym rynku? Bez fajerwerków, oscylowała w zeszłym roku na poziomie 4 tysięcy egzemplarzy, choć na tle lat poprzednich sukcesywnie rośnie. Być może ta tendencja zachęciła markę do podjęcia decyzji w sprawie wprowadzenia jej do sprzedaży w Europie kontynentalnej w 2019 roku.

„Gama MG w Europie obejmie hatchbacki klasy miejskiej i kompaktowej oraz SUV-y” – poinformował koncern SAIC w oficjalnym oświadczeniu.

Pieter Gabriels, który został niedawno mianowany na prezesa europejskiego oddziału SAIC z siedzibą w Luksemburgu, twierdzi, że MG jest jak Alfa Romeo. „Ciężko ją zniszczyć i ciężko zapomnieć jej dobre czasy”. Czy chińsko-brytyjska marka reaktywowana parę lat temu po upadku podniesie się w kontynentalnej Europie za dwa lata jak feniks z popiołów i okaże się konkurencyjna?

MG ZS – najnowszy model marki, który zasili europejską gamę za dwa lata
MG ZS – najnowszy model marki, który zasili europejską gamę za dwa lata

Źródło: europe.autonews.com