Staż obecnej, piątej generacji miejskiego modelu Volkswagena dostępnego na rynku od wiosny 2009 roku nieubłaganie dobiega końca. Producent od zeszłego roku intensywnie testuje nadchodzącą szóstą generację pod coraz oszczędniejszym kamuflażem, a ostatnio – udostępnił do testu przedprodukcyjny egzemplarz redaktorom Autoexpress. Praktyka ta jest ostatnio coraz popularniejsza i skutecznie podgrzewa emocje przed premierą nawet, gdy samochód wielkich emocji po niej wzbudzać… wcale nie musi.

Atmosfera oczekiwania na nowy model przebiegałaby prawdopodobnie bez komplikacji gdyby nie dość niespodziewane zdjęcia z parkingu Volkswagena uwiecznione w zeszłym miesiącu w RPA, kiedy to przyłapano niezamaskowane nowe Polo w całej okazałości. Producent jednak liczy, że incydent ten nie zyskał dużego rozgłosu, przez co póki co udostępnił do przedpremierowych testów wciąż zamaskowany egzemplarz. Jak na ironię, w tym samym państwie, gdzie doszło do niekontrolowanego przecieku – w Południowej Afryce.

ZOBACZ: Nowy Volkswagen Polo bez kamuflażu

Nadchodzące Polo podobnie jak właśnie debiutująca na naszym rynku nowa odsłona Ibizy wyewoluuje w stosunku do poprzednika innymi proporcjami nadwozia – samochód będzie niższy oraz dłuższy, przez co sylwetka samochodu nabierze dojrzalszych kształtów.

ZOBACZ: Nowy SEAT Ibiza

Testowany przez dziennikarzy z brytyjskiego Autoexpress egzemplarz doceniono za ilość miejsca na tylnej kanapie, co jest zasługą większego rozstawu osi. Pojazd z przedprodukcyjnych jazd wyposażono w nową jednostkę – trzycylindrowy, jednolitrowy silnik benzynowy o mocy 94 KM.

Motor o tej pojemności wystąpi także w odmianach o mocy 63, 73 i 114 KM. W gamie silnikowej nowego Polo pojawi się także inna nowość – 1,5 litrowa jednostka o mocy 148 KM, która zadebiutowała niedawno w zmodernizowanym Golfie. Z mocą 197 KM pojawi się ona także w odmianie GTI. Gama diesli? Jak na razie producent zapowiedział jednostkę 1,6 litrową w wariantach mocy 79 oraz 94 KM.

Na światową premierę nowego Polo trzeba poczekać do września, kiedy to ujrzy ono światło dzienne na salonie samochodowym we Frankfurcie. Oficjalne zdjęcia samochodu mają ukazać się latem. Dla niecierpliwych pozostają jeszcze nieoficjalne, wspomniane wyżej. O zaskoczeniu jednak trudno mówić.