Stworzenie Mercedesa, którego dla Was sprawdziliśmy spowodowane było w pewnym sensie przez konkurentów z BMW. To oni własnie, dokładnie 10 lat temu wprowadzili na rynek pierwszy samochód typu Sport Activity Coupe, czyli połączenie SUVa i Coupe. Był to oczywiście model X6. Nie tak dawno temu na ulice wyjechał jego młodszy brat, czyli BMW X4. Mercedes nie mógł już wtedy spać spokojnie i musiał przeprowadzić ofensywę. Jej skutkiem było powstanie modelu GLE Coupe, oraz oczywiście mniejszego GLC Coupe, którego możecie zobaczyć na zdjęciach.

Jeśli komuś nie podoba się dosyć kwadratowa bryła BMW, w Mercedesie znajdzie coś zupełnie innego. Płynne, łagodne linie mogą się spodobać, szczególnie kobietom. GLC Coupe wygląda na pierwszy rzut oka jak pomniejszone GLE Coupe, ale to już niestety przypadłość prawie wszystkich nowych Mercedesów. W porównaniu do standardowego GLC, wersja Coupe jest o 76 milimetrów dłuższa, o 40 milimetrów szersza oraz o 37 milimetrów niższa.

Wewnątrz, szczególnie zasiadając z tyłu, od razu odczujemy, że mamy do czynienia z samochodem, który bardziej niż na praktyczność stawia na styl. Poprzez mocno opadającą linię dachu wysocy pasażerowie mogą szorować włosami o podsufitkę. Z kolei szerokie tylne słupki oraz stosunkowo mała szyba ograniczają nam nieco pole widzenia. Z pomocą przychodzi oczywiście cały pluton kamer oraz czujników. GLC Coupe ma również mniejszą pojemność bagażnika, która spadła o 50 litrów i wynosi teraz 500 litrów. Po złożeniu kanapy otrzymamy natomiast ich aż 1400.

Warto pochwalić auto za wyciszenie wnętrza. Z zewnątrz nie docierają do nas niepotrzebne dźwięki, nawet szum powietrza przy wyższych jest świetnie tłumiony. Dodajmy do tego bardzo wygodne fotele i okazuje się, że mamy do czynienia z naprawdę wspaniałym samochodem na długie trasy.

Zasiadając za kierownicą od razu docenimy nieco wyższą pozycję za kierownicą oraz świetną widoczność do przodu oraz na boki. Ergonomiczna deska rozdzielcza wykonana jest ze świetnych materiałów, w naszym przypadku znajdziemy tutaj sporo włókna węglowego, aluminium, oraz oczywiście skóry. Na pokładzie mamy wszystko to, co znamy już z innych modeli Mercedesa, czyli 8,4-calowy ekran systemu COMMAND z funkcjami on-line, świetny system audio marki Burmester i wiele innych.

Mercedes-Benz GLC 250d 4MATIC Coupe

Pod maską naszego egzemplarza zamontowano 2.2-litrowy silnik wysokoprężny. Mercedes oferuje go w dwóch wariantach mocy: 170 KM oraz 204 KM. U nas pracuje ten drugi, o oznaczeniu 250d. Dzięki 500 niutonometrom momentu obrotowego dostępnym już od 1,600 obrotów auto sprawdza się świetnie zarówno w mieście jak i na trasie. Silnik połączono z 9-stopniową przekładnią automatyczną 9G-Tronic, do której pracy nie można mieć żadnych zastrzeżeń, no może poza delikatnymi problemami z płynnością pracy przy miejskich prędkościach na zimnym silniku. GLC Coupe waży około 1,800 kilogramów, ale 200-konny silnik nawet nieźle sobie radzi z taką masą. Przyspieszenie do 100 km/h trwa zaledwie 7,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 222 km/h.

Wysokoprężny motor w połączeniu z aż 9-stopniową skrzynią potrafią się odwdzięczyć niskim spalaniem. W trasie przy normalnej jeździe jesteśmy w stanie utrzymać poziom około 7 litrów. Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie 5 litrów, ale żeby takie uzyskać, trzeba się postarać. Jazda po mieście podniesie nasz wynik do około 8,5-10 litrów na 100 kilometrów.

Mercedes-Benz GLC 250d 4MATIC Coupe

Samochód oferuje opcję Dynamic Select, czyli możliwość wyboru trybu jazdy. Kierowca może ustawić jeden z 5 wariantów: ECO, Comfort, Sport, Sport+ oraz Individual. W zależności od wyboru zmienia się charakterystyka pracy silnika, skrzyni biegów oraz układu kierowniczego. Opcjonalnie klient może domówić również pneumatyczne zawieszenie, którym można sterować w zakresie 35 milimetrów.

Ceny Mercedesa GLC Coupe zaczynają się od 206 700 złotych. Otrzymamy za to GLC250 4MATIC z benzynowym silnikiem o mocy 211 KM. Podstawowa wersja GLC250d 4MATIC to koszt co najmniej 231 000 złotych. Nasz egzemplarz doposażony między innymi o szyberdach, karbonowe elementy wykończenia wnętrza, adaptacyjne reflekory LED czy pakiet stylistyczny AMG wyceniono na 344 150 złotych.

Mercedes-Benz GLC 250d 4MATIC Coupe

Liczba/układ cylindrów: R4
Pojemność skokowa: 2143 cm3
Paliwo: olej napędowy
Moc maksymalna: 204 KM / 150 kW przy 3800 obr/min
Moment obrotowy: 500 Nm przy 1600-1800 obr/min
Przyspieszenie 0-100 km/h: 7,6 s
Prędkość maksymalna: 222 km/h
Skrzynia biegów: 9G-Tronic
Długość/szerokość/wysokość: 4,732/1,890/1,602 mm
Masa własna: 1845 kg
Pojemność bagażnika: 500-1400 l
Cena egzemplarza testowanego: 344 150 zł
Cena egzemplarza podstawowego: 206 700 zł