Kontrowersje wokół przyszłości Tesli Model 3

Zaprezentowana w pierwszej połowie zeszłego roku „budżetowa” propozycja Tesli, czyli Model 3, wzbudziła furorę wśród obserwatorów (nie tylko dziennikarzy motoryzacyjnych). Na niegotowy jeszcze i wciąż nie zaprezentowany w ostatecznym kształcie model już teraz zebrano przeszło ćwierć miliona zamówień. Oczekiwania są ogromne, jednak plany marki co do przyszłości tego modelu wzbudzają coraz większe kontrowersje.

Wielu obserwatorów za co najmniej silnie ryzykowną uznają decyzję szefa Tesli związaną ze zmianami w początkowej fazie wdrażania Modelu 3 do produkcji. Elon Musk podjął bowiem decyzję o pominięciu fazy wstępnej, która od lat stosowana jest w przemyśle samochodowym. Ma to pomóc w przyspieszeniu procesu produkcji i w efekcie usprawnić dostarczanie modelu do klientów.

Tesla Model 3 oficjalnie

Niekonwencjonalne podejście Muska jest zdaniem ekspertów ryzykowne, gdyż pominięcie etapu wstępnej produkcji prototypu, do którego budowy wykorzystane są tańsze materiały, stwarza ryzyko wystąpienia niespodziewanych problemów z komponentami wykorzystanymi do produkcji pojazdu.

Dla Tesli, która w przyszłym roku chce sprzedawać pół miliona samochodów, ewentualne koszty naprawy niespodziewanych wad i problemów mogą być katastrofalne. Naprawy gwarancyjne i akcje serwisowe u innych producentów, którzy po żmudnym procesie przedprodukcyjnym i tak po rozpoczęciu sprzedaży często muszą się bić w pierś i wzywać klientów do serwisów, nie są rzadkością. Tesla, której właściciele często zgłaszają problemy ze swoimi samochodami, nie stanowi w tym przypadku wyjątku. Czy jest się zatem czego obawiać?

Producent twierdzi, że ewentualne problemy z początkowymi modelami, które klienci niezwłocznie zgłoszą producentowi będą szybko i skutecznie wycofywane.

Zarządzana przez wizjonera Elona Muska Tesla, o której planach modelowych ostatnio pisaliśmy, od dawna zwraca uwagę swoimi innowacyjnymi i niekonwencjonalnymi elektrycznymi pojazdami. Niestety zarówno Modelowi S, jak i Modelowi X wciąż daleko do doskonałości. Internet wciąż obiegają informacje o problemach z systemem autopilota, a także licznych drobniejszych technicznych usterkach. Mając to na względzie odważne plany marki w sprawie przyspieszenia produkcji najnowszego Model 3 odkładając ‘na potem’ ewentualne problemy techniczne z produktem brzmią nie najlepiej. Czy ryzyko się opłaci? Prawdopodobnie jeszcze w tym roku rzeczywistość zweryfikuje ostatnie decyzje Elona Muska.

Źródło: hybridcars.com