Grand Cheerokee to od lat flagowy model Jeepa w swojej gamie, jednak od kilku lat spekuluje się o wprowadzeniu przez producenta do oferty większego, flagowego SUV-a. Na salonie w Szanghaju amerykańska marka przedstawiła studium hybrydowego kolosa, który jednak wbrew pozorom nie zapowiada nic więcej poza modelem na rynek lokalny. Skonstruowanego z myślą i dla Chińczyków z dbałością o dogodzenie tutejszym gustom. Oto Jeep Yuntu Concept.

Mimo, iż premiera Jeepa z Szanghaju to tylko prototyp to widać w nim cechy wyglądu, jakie z pewnością odnaleźć będzie można w jego przyszłej seryjnej odmianie. Yuntu łączy cechy wyglądu znane z dotychczasowych modeli marki z naciskiem na Renegade’a i nowego Compassa – są to dwukolorowe malowanie nadwozia i specyficznie ukształtowany słupek C. Przód prototypu to ciekawe połączenie cech z modeli Cheerokee i zmodernizowanego Grand Cheerokee.

Lokalne premiery samochodów w Szanghaju

Wnętrze, do którego dostęp możliwy jest za pomocą otwieranych w przeciwne strony drzwi jest dla kontrastu przesiąknięte futuryzmem i próżno szukać tutaj cech samochodu produkcyjnego. Jeep postawił na wykorzystanie szlachetnych gatunków drewna do wykończenia zarówno deski rozdzielczej, jak i elementów zagłówków i konsoli centralnej. Kabina Yuntu jest sześciomiejscowa i zawiera elementy typowe dla prototypów – wszystkie niezależne fotele, długi tunel środkowy, deskę rozdzielczą złożoną z paneli dotykowych i niekonwencjonalny kształt kierownicy.

Yuntu w seryjnej formie zadebiutuje w Chinach nie wcześniej, niż w 2018 roku. Jeep to kolejny producent, który postanowił skonstruować model wyłącznie z myślą o Państwie Środka. SUV-y to segment prężnie rozwijający się nie tylko w Europie i Ameryce Północnej, także w Chinach jest to klasa samochodów zyskująca na popularności w ogromnym tempie. Do tego stopnia, iż Jeep postanowił skonstruować model specjalnie dla Chińczyków. Jeżeli więc prototyp Yuntu nie wzbudził u was emocji – bez obaw, i tak nigdy nie zobaczycie nic podobnego w Europie.