BMW M4 CS [oficjalnie]

BMW wybrało Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne w Szanghaju jako idealne miejsce na zaprezentowanie światu nowego modelu z serii M. Już wczoraj na Facebooku pokazaliśmy Wam pierwsze zdjęcie i daliśmy kilka informacji na temat tego auta. Teraz czas przyjrzeć mu się bliżej.

2018 BMW M4 CS

Mowa cały czas o BMW M4 CS, czyli jeszcze szybszej odmianie legendarnej M4. Możemy ją uplasować gdzieś pomiędzy M4 Competition Package a M4 GTS. M4 CS zostanie wyprodukowana tylko w limitowanej liczbie egzemplarzy. BMW nie podało konkretnej ilości, ale wiemy, że specjalny oddział, który będzie budował M4 CS ma działać tylko do połowy przyszłego roku.

Pod maską znajdziemy 3-litrowy silnik R6 z podwójnym doładowaniem za pomocą turbosprężarek. Generuje on 454 KM oraz 600 Nm momentu obrotowego. Jest to o 29 KM i 50 Nm więcej niż w standardowym M4.

2018 BMW M4 CS

Silnik połączono z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną o 7 przełożeniach. Dzięki niej przyspieszenie do 100 km/h trwa zaledwie 3,9 sekundy, czyli o 0,3 sekundy krócej niż w przypadku M4 Competition Package. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 278 km/h. Podobno czas okrążenia Północnej Pętli Nurburgringu wynosi 7 minut 38 sekund, czyli mniej więcej tyle ile udało się uzyskać Porsche 991 Carrera S. Jest to też czas wolniejszy o około 10 sekund od M4 GTS.

Za hamowanie odpowiada nowy układ hamulcowy z karbonowo-ceramicznymi tarczami oraz 6-tłoczkowymi zaciskami na przedniej osi. Na osi tylnej zamontowano 4-tłoczkowe zaciski. Aby uzyskać większą sztywność nadwozia zastosowano nowe sprężyny, amortyzatory oraz stabilizatory. Samochód stoi też na nowych felgach, które na przedniej osi mają średnicę 19 cali, a na tylnej 20 cali. Pod tylnym dyfuzorem znajdziemy potężne końcówki układu wydechowego o średnicy 80 milimetrów.

M4 CS jest również o 32 kilogramy lżejsze od BMW M4. Udało się to uzyskać dzięki zamontowaniu elementów z włókna węglowego. Znajdziemy tu między innymi: dach, spoiler na klapie bagażnika, dyfuzor, dokładkę zderzaka przedniego oraz boczki drzwiowe, w których zamiast rączek znajdziemy wyścigowe paski. Takie rozwiązanie znamy też między innymi z Porsche 911 GT3 RS.

Klient może wybierać spośród pięciu lakierów nadwozia: Lime Rock Grey metallic, Alpine White, San Marino Blue metallic, Sapphire Black metallic oraz Frozen Dark Blue II. Ceny w niemczech rozpoczynają się od 116,900 Euro, czyli o ponad 40,000 euro więcej niż w przypadku standardowego M4.

  • SmackThat

    Dobry sprzęt, jednak niczym się ma do Mercedesa AMG C63 S który dość, że ma 510KM więc o 50KM więcej to jeszcze 700nm więc o 100nm więcej, mało tego, nie jest to wersja limitowana LOL !!!
    A jeszcze mało tego Mercedes szykuje nowe C63 Black Series które według przecieków ma mieć około 560KM i 750NM więc wmawiajcie sobie dalej, że jest lepsze audi czy bmw … Rzeczywistości się nie oszuka