Polacy zabalowali i zatrzymali produkcję BMW – milion euro straty

Nie jest tajemnicą, że niemieckie fabryki zatrudniają mnóstwo polskich pracowników. Niestety, dwóch z nich spowodowało ogromną stratę w fabryce BMW zlokalizowaną w Monachium. Panowie z Polski spożyli duże ilości alkoholu i zażyli dopalaczy podczas nocnej zmiany. Oboje pracowali przy montażu elementów układu wydechowego i… zemdleli w szatni dla pracowników.

W krwi jednego z pracowników oprócz alkoholu wykryto również amfetaminę. Produkcja została wstrzymana na 40 minut. Niemiecka firma wyliczyła straty na milion euro, czyli ponad cztery miliony złotych.

Źródło: Gazeta.pl