Chcą się zemścić za nagranie kolumny BOR?

Ostatnimi czasy często słyszymy o niebezpiecznych przejazdach Biura Ochrony Rządu. Kilka razy doszło już do wypadków z udziałem najważniejszych osób w kraju, często w internecie pojawiają się filmy nagrane przez kierowców wyprzedzanych przez kolumny BOR.

Jednego z takich kierowców policja chce ukarać mandatem w wysokości 1000 złotych oraz 15 punktami karnymi. Według Rzecznika Komendanta Głównego Policji kierowca dopuścił się: przekroczenia prędkości, przejeżdżania linii ciągłej, wyprzedzania w miejscach niedozwolonych oraz zmuszania innych kierowców do zjazdu na pobocze. Kierowcy BOR z kolei według Rzecznika KGP nie stworzyli żadnego zagrożenia na drodze.

Co o tym myślicie? Policja w pełni ma rację, czy została zmuszona do takiego działania przez władzę, która chce się zemścić za upublicznianie takich nagrań?