Jeśli należysz do grona osób, którzy nie mogą doczekać się następcy Lexusa LS, mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. Oficjalna prezentacja zupełnie nowego modelu będzie miała miejsce podczas Salonu Motoryzacyjnego w Detroit, czyli 9 stycznia.

Dotychczas auto zostało przyłapane podczas testów w całkowitym kamuflażu. I choć informacje na temat następcy są mocno ograniczone, wiemy że LS powstanie na tej samej platformie co model LC (płyta podłogowa GA-L). W związku z tym zakładamy, że do napędu posłuży 471-konny silnik V8 połączony z 10-biegową przekładnią automatyczną. Zgodnie z tą logiką, można spodziewać się hybrydowej konfiguracji z LC500h.

Czy Lexus LS będzie oferowany z napędem na cztery koła? Prawdopodobnie tak, tym bardziej, że PR Lexusa sam mówi: "Brak napędu AWD będzie dużym minusem, skoro niemieccy rywale są dostępne w wersjach 4Matic, xDrive i Quattro".

Render: OmniAuto.it, Motor1