Dla niektórych nowy rok nie zaczął się najlepiej, a już na pewno nie dla pasażerów tego statku. Otóż podczas rejsu na jedną z australijskich wysp w celu celebrowania świątecznych dni, na pokładzie znajdował się Jeep, którego kierowca nie zabezpieczył go hamulcem ręcznym. W rezultacie auto stoczyło się do morza. Na szczęście nikt nie przesiadywał w samochodzie podczas incydentu.