Preston Henn to 85-letni amerykański biznesmen, który żyje w stanie Floryda. Jest byłym kierowcą wyścigowym i kolekcjonerem samochodów, który zapragnął mieć w swojej kolekcji LaFerrari Aperta… Niestety dla niego, Ferrari nie chciało mu oddać samochodu, mimo że Preston Henn wysłał nawet czek do Maranello na kwotę 1 mln euro wraz z pismem, jak bardzo „kocha Ferrari”.

Odpowiedź Ferrari była dla Henn’a bardzo zaskakująca – Włosi odesłali i czek z krótkim listem, że wszystkie Ferrari LaFerrari Aperta, które mają zostać wyprodukowane, zostały już sprzedane. Tak więc Henn postanowił pozwać Ferrari, domagając się odszkodowania w wysokości 75.000 dolarów, ponieważ Ferrari psuje jego reputację jako kolekcjonera…

Henn chowa w swoim garażu m.in. F40, F50, Enzo, LaFerrari, 458 Speciale, 275 GTB / C Speciale, Daytona Spyder, Maserati MC12… Kolekcja warta przynajmniej 100.000.000 dolarów.