Ładne, seryjnie zamontowane felgi [FOT]

Jeśli przywiązujesz dużą wagę do wyglądu swojego ukochanego samochodu, na pewno wiesz, ile w jego estetyce potrafią zmienić koła. Tak, moi drodzy – felgi to istotna, jeśli nie najistotniejsza kwestia w sprawie wyglądu samochodu. Producenci samochodowi zdają sobie z tego sprawę, dlatego w ich ofercie często widnieją propozycje wyboru większych i unikalnych felg. A oto lista pięciu – najciekawszych według mnie – felg oferowanych seryjnie w najnowszych modelach.

1. Volvo S60 Polestar

Spójrz tylko na tego niebieskiego potwora. Stylizacja felg godna najlepszych designerów – samochód za ich sprawą wygląda nie tylko na kipiącego mocą (ma 350 KM), ale jednocześnie dają do zrozumienia, że mamy do czynienia z eleganckim i dystyngowanym samochodem. Warto dodać, że Polestar specjalnie dla tego modelu opracował te fantastyczne “dwudziestki”, które skrywają hamulce Brembo z tarczami o średnicy 371 mm na przedniej osi z 6-tłoczkowymi zaciskami.

volvo s60 polestar 3,0

2. Mercedes-Benz S500e L Plug-in Hybrid

Dyskretne, inteligentne i poważne. Tak opisałbym potężne felgi zamontowane w naszej testowej S-klasie na zdjęciu. Mało tego – felgi znakomicie oddają charakter samochodu, który potrafi trzymać się pasa ruchu i reagować na zachowanie innych pojazdów i wyraźnie zdradza swoje ultrakomfortowe oblicze oraz moc wynoszącą grubo ponad 400 KM!

Mercedes S500e

3. Ford Focus ST

Czarne z białym i czerwonym. Czerwone z czarnym. Białe z czarnym. Czy jakoś tak. W każdym razie wystarczy spojrzeć na zdjęcie poniżej, aby przekonać się, że ta unikatowa propozycja od Forda doskonale pasuje do Focusa ST.

Ford Focus ST

4. Mercedes-Benz CLA200 Shooting Brake Orange Art Edition

Niewielkie kombi i sylwetka Coupe. Już samo nadwozie i grupa docelowa klientów dają do zrozumienia, że zwykłe felgi nie mają tutaj racji bytu. Standardowe “szesnastki”? Nie w Mercedesie CLA200 Shooting Brake Orange Art Edition. W tym przypadku zdecydowano się na 18-calowe felgi z drobnym pomarańczowym akcentem w postaci pomarańczowego paska, przykuwające wzrok każdego w promieniu dziesięciu kilometrów.

Mercedes CLA

5. Audi A7 Sportback

Mało który nabywca Audi A7 wie o istnieniu takich kół. Skąd to wiem? A no stąd, że gdyby potencjalny zainteresowany miał okazję zobaczyć A7 w takiej konfiguracji, nie chciałby żadnego innego egzemplarza… Te potężne 21-calowe koła zostały owinięte w niskoprofilowe opony i wyceniono je na ponad 15.000 tysięcy złotych. Nie mam jednak wątpliwości, że WARTO!

Audi A7 Sportback

A co, gdy dojdzie do przykrej sytuacji zniszczenia felg? Fakt, uszkodzenie na przykład pięknych kół Audi A7 jest bardzo proste i aby tego uniknąć, należy prowadzić auto rozważnie, szczególnie podczas parkowania czy podjeżdżania pod krawężniki. Jednak głowa do góry. Jest mnóstwo firm, które zajmują się ratowaniem kół samochodów.

Na przykład regeneracja felg stalowych zaczyna się już od kilkudziesięciu złotych. Wystarczy tylko dobrze poszukać. Ale o tym już osobny artykuł.