Audi S8 zatonęło w zamarzniętym jeziorze…

Wiosna przychodzi, a wraz z nią wyższe temperatury. To oznacza, że np. zamarznięte jeziora nie są już tak samo wytrzymałe, jak przed kilkoma tygodniami. Powyżej temperatury 0 stopni lód zaczyna się topić, dlatego jakakolwiek aktywność na takim jeziorze to spore ryzyko. Nie wiedział o tym pewien Amerykanin, który niestety zatopił swoje Audi S8. Ciekawe czy firma ubezpieczeniowa pokryje głupotę kierowcy…

Źródło: Barrie 411