Volvo S90 oficjalnie zaprezentowane [galeria]

Dziś nadszedł dzień oficjalnej premiery Volvo S90, czyli następcy S80. Szwedzki producent zaprezentował swój flagowy model na specjalnej prezentacji w Goteborgu.

Jak auto będzie wyglądało mogliśmy już wcześniej się dowiedzieć za sprawą wycieków zdjęć modelu S90 w skali 1/43. W oryginale robi jednak jeszcze większe wrażenie. Przednia część nadwozia zapożyczona została z nowego XC90, co jest dobrym posunięciem, ponieważ tam według mnie, niczego nie trzeba poprawiać. Tył to już zupełnie coś nowego. Na pierwszy rzut oka rozmiary tylnych lamp mogą nieco przytłaczać, ale wydaje mi się, że to kwestia czasu aż auto zacznie nam się podobać z każdej strony.

Volvo S90

Stylistyka wnętrza także została niemalże skopiowana z XC90, ale jak można się w nim nie czuć dobrze? Wysokiej jakości materiały, duży centralny ekran dotykowy, cyfrowe zegary i dbałość o detale. To wszystko znalazło się także w S90.

Pod maskę S90 będzie mógł trafić jeden z dwóch silników diesla – 190-konne D4 lub 233-konne D5 oferowane z napędem na cztery koła. Na liście silników benzynowych znajdziemy T5, T6 oraz nowość – T8 plug-in hybrid oferujące kierowcy około 400 KM. Szkoda tylko, że nadal Volvo nie decyduje się na montowanie silników z większą liczbą cylindrów.

Volvo musiało oczywiście pochwalić się także wysokim poziomem bezpieczeństwa. Nowością, wprowadzoną w tym modelu, jest system detekcji dużych zwierząt.