To już nie jest tylko czysta teoria. W praktyce sprawdzam, analizuje i testuje oddziaływanie oleju Shell Helix Ultra na mój samochód. Blisko cztery miesiące temu zdecydowałem się na zalanie 5W-40, a od tamtego czasu licznik kilometrów w Lexusie pokazuje pięć tysięcy przejechanych kilometrów na „nowej krwi”, z czego 4000 kilometrów w zaledwie 50 dni.

2,5-litrowy silnik V6 o mocy 208 KM i 252 Nm maksymalnego momentu obrotowego mojego IS-a pracuje na oleju syntetycznym, który jest wyraźnie lepszy od oleju mineralnego czy półsyntetycznego (więcej przeczytasz tutaj). Olejem syntetycznym jest Shell Helix Ultra, który opracowano w taki sposób, aby wszelkie „brudy” w silniku były całkowicie eliminowane. Shell Helix Ultra spełnia w tej kwestii najbardziej wymagające normy na całym świecie.

Co mogę stwierdzić po 5000 km?

Samochód jeździ i nadal działa. Jak na pewno pamiętacie, miałem naturalnie występujące obawy przed wymianą oleju zalecanego przez producenta, ale kilka tysięcy kilometrów uświadomiło mi, że mój 8-letni silnik dobrze reaguje na zmiany, a ja mam czyste sumienie i jestem pewny swojego Lexusa podczas pokonywania każdej trasy.

Lexus IS Silver
Lexus IS 250 V6 2008

Silnik na oko jest w doskonałej kondycji, a nawet w szczytowej formie; wszystko działa tak, jak należy. Nie jestem w stanie na tym etapie sprawdzić i odnotować głównej zalety Shell Helix Ultra, czyli gwarancji „czystości” jednostki, ponieważ ten temat zostawię przed kolejną wymianą oleju. Zauważyłem jednak, że auto chętniej i bardziej żwawo reaguje na gaz – szczególnie podczas jazdy z większymi prędkościami i w duecie z najwyższej jakości niemieckim paliwem. Zużywa przy tym także minimalnie mniej paliwa – są to wartości dochodzące do 0,3 l paliwa na 100 km. Temperatura oleju trzyma wzorowy poziom. Na plus zaliczam również akustykę, ponieważ samochód jest nieco cichszy (różnica odczuwalna najbardziej w zakresie 3000-3500 obr./min).

Zima i niskie temperatury to okres, podczas którego wiele samochodów ma problem z odpalaniem. Ja nie odnotowałem żadnego, nawet minimalnego zawahania motoru podczas rozruchu (testy przeprowadziłem do temperatury -8 stopni Celsjusza). Mam nadzieję, że warunki atmosferyczne pozwolą sprawdzić mi działanie auta w kilkudziesięciowych stopniowych mrozach.

Póki co, pozostaje mi zachęcić Was do zapoznania się z wywiadem ze specjalistą, Czarkiem, który mówi m.in. o trzech powodach, dla których oleje syntetyczne są wyraźnie lepsze od innych olejów.

Nie wiesz, jaki olej może pracować w silniku twojego samochodu? Nic prostszego. Wystarczy, że skorzystasz ze specjalnego narzędzia online:

Dobierz olej do swojego samochodu online!

5w-40 (1)