Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport [test]

Honda od zawsze kojarzyła mi się z wysokoobrotowymi silnikami benzynowymi. Póki co, to pozostaje bez zmian. Niestety zmiana kierunku stylistycznego nie jest już tak entuzjastyczna jak kiedyś. Wygląd, szczególnie obecnego Civic’a jest dość toporny. Japoński koncern chyba nie chce już porywać swoich klientów stylistyką.

Przód bezdyskusyjnie wygląda agresywnie, szczególnie na światłach do jazdy dziennej LED. Reszta nadwozia jest stosunkowo nudna. Ciekawym akcentem są jedynie 17-calowe felgi, które bardzo (!) poprawiają wygląd Hondy.

Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport tył

Wewnątrz też nie znajdziemy żadnych rewolucji. Po zajęciu miejsca zauważamy kilka naprawdę fajnych rozwiązań. Po pierwsze, mamy fotele (dość mocno wyprofilowane), które potrafią mocno „przytulić”. Podczas dynamicznej jazdy sprawdzają się naprawdę dobrze, a co ważne wsiadanie do samochodu w wąskiej przestrzeni (jak chociażby na parkingu centra handlowego) nie jest utrudnione. Po drugie, bardzo dobrze zaprojektowana została tablica zegarów. W miejscu, gdzie zawsze znajduje się obrotomierz i prędkościomierz znajdziemy tylko ten pierwszy element. Wskaźnik prędkości powędrował nieco dalej pod szybę. Dzięki temu czytelność jest zdecydowanie lepsza, a przy agresywnej jeździe sprawdza się idealnie!

Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport prędkościomierz

Przejdźmy do tego jak Civic 1.8 i-VTEC sprawdza się na drodze. Zacznę od dość kontrowersyjnego stwierdzenia, że samochód ten sprawiał mi więcej frajdy niż Golf VII GTI z DSG. Silnik jest po prostu niesamowity! Generuje „tylko” 142 koni mechanicznych i 174 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sposób w jaki ta jednostka wykorzystuje swoje możliwości generuje uśmiech od ucha do ucha na twarzy kierowcy. Poniżej 4 000 obrotów/minutę jest dość spokojny i ekonomiczny, natomiast powyżej tej wartości wskazówka obrotomierza z niekrytą chęcią zbliża się w okolice czerwonego pola. Brzmienie również zachęca do osiągania kolejnych wartości na prędkościomierzu.

Silnik sam w sobie byłby niczym. Układ kierowniczy jest dość sztywny, ale dzięki temu prowadzenie stoi na wysokim poziomie. Skrzynia biegów idealnie współpracuje z silnikiem. Jej umiejscowienie jest też odpowiednie, gałka zmiany znajduje się blisko kierownicy, dzięki czemu zdecydowanie szybciej możemy zmieniać kolejne przełożenia. Zawieszenie zostało dość sztywno zestrojone. Niestety podczas jazdy po polskich drogach okazuje się nieco za twarde.

Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport

Wewnątrz jedyne zastrzeżenie można mieć do obsługi komputera pokładowego/systemu multimedialnego. Nie tyle o ile nie jest intuicyjny, lecz wymaga spędzenia trochę czasu na spokojnie w celu poznania jego działania. Wtedy już nie będziemy mieć żadnych problemów. Jeśli chodzi o audio, muzyka odtwarzana jest czysto.

W kwestii praktyczności, Civic zajmuje wysokie miejsce. Bagażnik o pojemności 477 litrów jest jednym z największych w segmencie. Na tylnych siedzeniach również oferuje dość sporo miejsca, więc 4 osoby swobodnie mogą tu podróżować.

Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport interior

W Civic’u z i-VTEC można bardzo szybko i łatwo zakochać się. O wszystkich wadach i niedociągnięciach (których jest niewiele) zapominamy od razu, gdy pozwolimy mu uwolnić emocje, które w nim tkwią. A uwierzcie, on bardzo o to prosi, a wręcz potrzebuje! Z ceną nieco ponad 80 tysięcy złotych nie wydaje się być to dużym wydatkiem. Civic z i-VTEC pokazuje jak mylne może być pierwsze wrażenie, albowiem przed testem obawiałem się jazdy tym autem.

Honda Civic 1.6 diesel – test

Z zewnątrz spodziewamy się emocji takich jakich doświadczamy podczas gry w szachy. Natomiast po pierwszych kilometrach zauważycie, że jazda Civiciem jest równie emocjonująca jak skok na bungee!

Na plus:

+ reakcja na gaz
+ układ kierowniczy
+ ilość miejsca
+ zawieszenie
+ skrzynia biegów
+ zachęca do szybkiej jazdy

Na minus:

– system multimedialny
– wygląd

Honda Civic 1.8 i-VTEC Sport

Dane Techniczne:
Napęd
Rodzaj silnika: wolnossące R4, benzyna
Pojemność: 1798 cm3
Oś napędzana: FWD
Moc maksymalna: 142 KM przy 6500 obr./min
Maks. moment obr.: 174 Nm przy 4300 obr./min
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4300 /1770  /1470 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 477 l
Masa własna: 1185 kg
Rozstaw osi: 2595 mm
Dane eksploatacyjne (test)
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 8,7 s
Prędkość maksymalna: 215 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 5,2l l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 7,6l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 6,1l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 50 litry
Emisja CO2 [g/km]: 135
Cena podstawowa – od 66 500 zł
Cena testowanego egzemplarza – ok. 81 400 zł


  • uszat

    Z całym artykułem się zgadzam, ale RWD to to na pewno nie ma.

  • mis

    fajne auto, coraz bardziej mi się podoba 🙂

  • STOPkretynomZAkółkiem

    no ten film byle świetny! Autor jak sam mowi nie zwraca uwagi na predkosciomierz i dociska gaz jak glupi w terenie zabudowanym tuz przed przejsciem dla pieszych. Jesteście idiotami?!!!!Taki film prezentujecie publicznie? Policja musi się wami zająć. redaktory……

    • Anty-donosiciel

      Gdzie tu masz jakiegoś pieszego “przepisowcu” ? To leć donieś na policję konfidencie “święty”, a jakby pojeździć za to tobą to po godzinie zebrałbyś 24 punkty karne, tylko swojego pod nosem nie widzisz….

  • Prześmiewca

    Wzruszająca historia – lepszy od Golfa GTI – buhahaha. Ja na jeździe próbnej 1.8 i-vtec niemal usnąłem – muł jadący jako tako tylko w przedziale 4500-6800 obr/min, a i tak szału nie ma…..jak można napisać że daje większą frajdę od Golfa GTI z DSG nie mam zielonego pojęcia, b o jest przepaść między tymi autami…w Hondzie wyraźnie brakuje momentu przede wszystkim….

    • Filip

      każdy ma inne zdanie

  • wichres

    A co powiecie na temat aurisa z silnikiem 130 km i skrzynią 6 manualną?? Zastanawiam się bo on auris własnie mi sie bardziej podoba??

  • wichres

    A co powiecie na temat aurisa z silnikiem 130 km i skrzynią 6 manualną?? Zastanawiam się bo on auris własnie mi sie bardziej podoba??

  • wku…ny posiadacz Hondy Civic

    Mam to auto i kompletnie mnie wk…wia. Od samego początku gdy kupiłem to auto w salonie mam problem ze sprzęgłem. (problem z płynnym ruszeniem- szarpanie podczas ruszania) Jeździłem do salonu i byłem zawsze olewany. W końcu postawiłem na swoje i zdecydowałem się na wymianę. Powiedziano mi, że spaliłem sprzęgło (środek fioletowy ale okładziny wg mnie ok) Stwierdziłem, że skoro to moja wina to zapłacę. Wymiana mnie kosztowała ok 2200zł. Teraz mam nowe sprzęgło. przejechałem na nim ok 4000km i problem się powtarza. Teraz jak pokazuje to stare sprzęgło innym mechanikom (np z opla), mówią mi, że to sprzęgło nie wygląda na spalone. Nie wiem co robić. Auto ma 2 lata a ja mam nerwicę tego samochodu. Gdyby nie leasing który za rok sie kończy sprzedałbym to auto. Nie polecam nikomu już tego auta. Jesli cos wiecie na ten temat to napiszcie na aram@tlen.pl