Skoda Octavia III Active 1.2 TSI 85 KM [test]

Ostatnio sporo osób zarzuca nam, że do testów wybieramy tylko te najlepsze i najbogatsze wersje samochodów z najlepszymi silnikami, przez co kompletnie nie oddajemy realiów, na które może sobie pozwolić przeciętny Kowalski.

Dobrze. Macie rację. Dlatego w przypadku Skody Octavii, która sprzedaje się na polskim rynku jak świeże bułeczki, wybraliśmy egzemplarz w wersji wyposażenia Active (najuboższa). Pod maską 1.2 l silnik TSI o mocy 85 KM, a więc najsłabszy i najtańszy motor w gamie. Na pokładzie mamy zaledwie kilka dodatków o łącznej wartości 5.000 złotych. “Rozpieszczony bloger” w takim samochodzie powinien się załamać. A jak jest w rzeczywistości?

Skoda Octavia III tył

Jeśli mam być szczery, przed testem miałem wątpliwości, czy świeżo po 2000 kilometrów spędzonych w Lexusie, wypada mi opiniować Octavię w podstawie. Wszakże spojrzenie na świat z auta za pół bańki jest trochę inne; czy tego chcecie, czy nie. Ostatecznie zgodziłem się na przeprowadzenie tego testu.

Skoda Octavia III to zgrabnie wyglądający samochód i prezentuje się zdecydowanie bardziej nowocześnie od swojego przestarzałego poprzednika. W czerwonym kolorze niemetalizowanym Corrida (dopłata 0 zł) auto nawet przykuwa uwagę. Nie żałowałbym jednak na lusterka i klamki w kolorze nadwozia, choć czarne elementy wcale nie odstraszają.

Skoda Octavia III

Należy pamiętać, że Octavia to samochód przede wszystkim dla średnio zamożnych rodzin, które raczej nie chcą wyróżniać się w tłumie. Skoda Octavia im to gwarantuje.

Spójrz na zdjęcie powyżej. Co widzisz? Czerwonego sedana z Czech? Jeśli tak, muszę Cię zmartwić. Nasz egzemplarz to liftback. Oznacza to, że tylna pokrywa bagażnika otwiera się razem z szybą, dzięki czemu przestrzeń na ładunek jest po prostu ogromna.

Bagażnik zmieści wszystko. Wejdziesz tutaj Ty i cała twoja rodzina, a i jeszcze miejsce na wózek dziecięcy się znajdzie. Pojemność bagażnika to równe 590 litrów.

Skoda Octavia III bagażnik

Wewnątrz także przestronnie. Miejsca na przednich fotelach jest wystarczająco dużo, natomiast z tyłu nikt nie będzie narzekał na brak miejsca na głowę czy nogi. Skoda Octavia III to jeden z najbardziej praktycznych samochodów, jakimi miałem okazję jeździć.

Fotele są wygodne i zapewniają dostateczny komfort podczas długich podróży. Pakiet amazing (cena 1800 zł) w wersji Active traktuje jako obowiązkową pozycję w przypadku konfigurowania Octavii. Dopłata ta nie jest duża, a obejmuje sporo przydatnych funkcji. Mowa tu o czujnikach parkowania, wyświetlaczu Maxi-dot, przednich światłach przeciwmgłowych, czterech dodatkowych głośnikach z tyłu, czteroramiennej skórzanej kierownicy świetnie leżącej w dłoniach i pakiet skórzany. Uwierzycie? Te wszystkie elementy za 1 800 zł. W Porsche za tą samą kwotę dostaniemy co najwyżej czapeczkę z logo marki, albo pusty kubek.

Wiecie, co jest największa zaletą Lexusów? System audio Mark Levinson. Jest po prostu najlepszy. Tak więc, mając w pamięci moje doświadczenie z audio w Yeti za ponad 100 kafli, miałem pewne obawy przed sprawdzeniem nagłośnienia w Octavii za połowę tego…

W rzeczywistości zostałem zaskoczony. Głośniki grają dobrze, nic nie trzeszczy, a w dodatku grają lepiej niż audio w BMW serii 1, które testowałem jakiś czas temu. Tak, tak – jeśli jesteś audiofilem, w Octavii będziesz czuł się lepiej niż w modelu marki premium. Może to dziwne, ale nie robię sobie jaj. Dodam, że nie tylko ja byłem zaskoczony jakością dźwięku. W dodatku to wszystko dzięki dopłacie 600 zł za Radio Swing (z CD/MP3, MDI, 1x wejście SD). 600 ZŁOTYCH… To jeden mandat.

Skoda Octavia interior

Warto zwrócić także uwagę na jakość materiałów. W porównaniu do starego modelu – niebo a ziemia. Skoda poszła po rozum do głowy i przygotowała model, który wreszcie nie będzie trzeszczał po kilku tysiącach kilometrów. Deska rozdzielcza jest tak miękka, że przyjemnie ugina się pod palcem.

Dobra, pora sprawdzić, jak to jeździ. Muszę znaleźć jakieś minusy, bo pomyślicie, że czytacie tekst sponsorowany przez Skodę.

Auto sunie pewnie, stabilnie i przewidywalnie. Układ kierowniczy działa precyzyjnie. Momentami miałem wrażenie, że prowadzę nowe Audi. Silnik 1.2 TSI 85 KM brzmi jak katastrofa pod maską tak dużego auta… i rzeczywiście nie ma rewelacji, ale motor ten w zupełności wystarcza do przemieszczania się w mieście.

Skoda Octavia III engine

Na trasie wygląda to trochę mniej fajnie, szczególnie podczas wyprzedzania. Brakuje też 6-biegowej skrzyni (zastosowano 5-biegową), co skutkuje większym apetytem na paliwo. Jednostka pracuje kulturalnie do prędkości 120-130 km/h. Powyżej tych wartości jest minimalnie gorzej, ale i tak komfortowo.

Auto zadowala się w mieście średnio 6,9 l paliwa na 100 km. W cyklu mieszanym jest to 6,0 l na 100 km, a na trasie 5,5 l na 100 km. W prostych słowach oznacza to, że 350-kilometrową trasę z Gdańska do Warszawy pokonamy za nieco ponad 100 zł.

Skoda Octavia III

Cóż. Nowa Skoda Octavia III to bardzo dobra propozycja, nawet w ubogiej wersji wyposażenia. Przed testem spodziewałem się kompletnej katastrofy, ale po 7 dniach spędzonych z czeskim samochodem stwierdzam, że w sumie niepotrzebne mi te wszystkie komputery, podgrzewane fotele czy kamera cofania. Tu się nie ma co zepsuć, dzięki czemu auto daje wrażenie do czynienia z trwałym i niezawodnym modelem. Dobra robota.

Kupiłbym ten samochód, bo jestem przekonany, że to dobrze zainwestowane pieniądze.

Plusy:

– przestronne wnętrze, wygodna kierownica, ogromny bagażnik, ekonomiczna jednostka napędowe, pewne prowadzenie, dobre wyposażenie w podstawie i zaskakujący dobry system audio.

Minusy:

– tylna wycieraczka dodatkowo płatna (300 zł), słabe osiągi (odczuwalne w trasie) i 5-biegowa skrzynia manualna.

Cena wersji testowej: 64 800,00
Cena bazowa: 59 500,00

Dane Techniczne:

Napęd
Rodzaj silnika: benzynowy, turbodoładowany
Pojemność: 1197 cm3
Oś napędzana: przód
Moc maksymalna: 85 KM
Maks. moment Obr: 160 Nm /  1400 rpm
Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4659/1814/1461 mm
Rozstaw osi: 2683 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 590
Masa własna: 1242 kg
Dane eksploatacyjne producenta (test)
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 12 s
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 5.5 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 6.9 l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 6.0 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 56 litrów
Emisja CO2 [g/km]: 115

  • tryi

    fajny test, ale 1.2 to za mało

  • Tom

    “kubez z pusta zawartoscia”, nie ma czegos takiego, albo bez zawartosci albo pusty kubek 🙂

    • Sebastian Rydzewski

      w tych niutonometrach rzeczywiście wkradł się błąd – poprawione 🙂

  • nick

    Nie demonizował bym pięciobiegowej skrzyni, ma ona bardzo długie przełożenia co może trochę ogranicza i tak już niezbyt ognisty temperament, ale w trasie odwdzięcza się niskimi obrotami, na poziomie wielu aut z sześcioma biegami.

  • Faktycznie, w ogólnym rozrachunku Octavia ta prezentuje się całkiem dobrze, chociaż samochód niestety mało zrywny.

  • juice

    zdecydowanie wolę toyotę avensis. Zaczynajac od tego, że to bezawaryjny samochód i prezentuje się świetnie, super wygodne auto “plynące” po drodze. dla mnie jedyny wybór wśrod samochodow tej klasy.

  • Piotr

    Taki mały drobiazg,ale lakier czerwony jest za dopłatą 600 zł.Bez dopłaty jest tylko biały i granatowy.

  • andrzej

    nowa octavia jest spoko samochodem 🙂 sam miałem okazje ją testować, jeśli dowiedzieć się jak wrażenia z jazdy zapraszam do przeczytania testu http://skoda-octavia.com.pl/porady-i-testy/test-skoda-octavia-iii-skoda/