Ford Focus Kombi 1.6 EcoBoost Titanium [test]

W gamie każdej marki samochodowej jest pozycja której nie trzeba przedstawiać. Jej kolejne wersje niemal ‘sprzedają się same’. W tych modelach najczęściej nie doświadczymy rewolucji, tylko ewolucję. Bo nie powinno się uciekać od czegoś, co jest dobre. I taki zdecydowanie jest Focus trzeciej generacji.

15 lat temu nastąpiła zmiana warty – po 31 latach sukcesów kultowego Forda Escorta pojawił się następca – Focus. I tym przypadku możemy mówić o niesłabnącej popularności. Ulubione auto klienta flotowego ma też rzeszę indywidualnych fanów, a ekstremalna wersja RS podbija serca tych ze sportowym zacięciem. Czemu zawdzięcza swoją markę?

Stworzony dla kierowców

Grupa aut segmentu C jest liczna i silna – Opel Astra, VW Golf, Peugeot 308, Skoda Octavia, Honda Civic i inne. Wszystkie można zaliczyć do praktycznych, o umiarkowanych cenach. Aby odnieść w niej sukces, trzeba się czymś wyróżnić. Od pierwszej generacji Focusa, mówi się o jego świetnych właściwościach jezdnych. A że samochód przez lata nie zmienił się zbyt wiele, najnowsza odmiana nie zawodzi.

Ford Focus interior

Pierwsze, co łatwo zauważyć, to nastawienie na kierowcę. To odczucia jak w BMW, gdzie jedynym właściwym miejscem do zajęcia, jest to za kierownicą. Konsola przyjemnie nas otacza, a do niegrzecznej jazdy zachęca umieszczenie ręcznego najbardziej pod ręką, jak się da. Dość ciężki, ale precyzyjny układ wspomagania zapewni zdecydowanie lepsze odczucia z jazdy. Niby niewiele, ale to kierownicy używamy w aucie najczęściej. W połączeniu ze stabilnie trzymającym tor jazdy zawieszeniem, Focus nie jest zwykłym, szarym autem do codziennej jazdy. Jedyne, co przeszkadza to działanie ręcznej skrzyni biegów – wbijanie kolejnych przełożeń mogłoby być dokładniejsze.

Fotele należą do wygodnych i ergonomicznych. Spędzenie na nich długich godzin wymaga przerw, ale jak na tę klasę samochodu są naprawdę ok. Miejsca w środku jest dokładnie tyle, ile spodziewamy się po tego typu aucie i nie ma na co narzekać. Tylna kanapa chętnie przyjmie dwójkę pasażerów, dla trzeciego będzie ciasno. I wreszcie ogromna klapa wersji kombi zapewni prawie 500 litrów pojemności bagażnika. Wynik standardowy w klasie, ale w zupełności wystarczający, nawet na dłuższe rodzinne podróże.

Ford Focus front view

Silnik

Pod maskę testowanego egzemplarza trafiła benzynowa jednostka w technologii EcoBoost, o pojemności 1.6. Symboliczny litraż tradycyjnie już wspiera turbosprężarka. Jej zestrojenie z silnikiem jest na najwyższym poziomie. Połączenie wydaje się nieść tylko zalety – sporo momentu obrotowego, a tym samym elastyczności dokładnie tam, gdzie ich potrzebujemy. Reakcja na gaz jest bardzo dobra, Focus wydaje się rozpędzać bez wysiłku. Gdy chcemy szybciej, w górnym zakresie obrotomierza czeka na nas spory zapas mocy – 150 KM.

Biorąc pod uwagę codzienny charakter Forda, możemy mówić o szybkim samochodzie. I jeszcze dźwięk! Jakimś cudem inżynierom udało się wyciągnąć z hałaśliwego czterocylindrowca przyjemny dla ucha pomruk. Mniejszy brat – silnik 1.0 EcoBoost został nagrodzony tytułem silnika roku 2012 i 2013. Większy chętnie dotrzymuje mu kroku. Jednak nie ma co liczyć na zużycie paliwa jak w dieslu. Benzynowe turbo nie wielbłąd – swoje wypić musi. Niecałe 8 litrów będzie często gościło na komputerze pokładowym.

Ford Focus Kombi Ecoboost rear view

Jak go odbieramy

Nie wyjechałbym Focusem z salonu bez dodatków Ford Individual Styling – tylnego zderzaka z ogromnym dyfuzorem, spojlera i nakładek na progi. Całość komponuje się świetnie z charakterystycznym dla Forda stalowym lakierem. Focus w wersji kombi, w takiej konfiguracji wygląda masywnie i zdecydowanie przypomina większe Mondeo. Sylwetce nie można odmówić dynamizmu, a nuda to pojęcie obce. Wzór felg jest idealnym dopełnieniem, tylko te czerwone zaciski…

Zdecydowanie słabą stroną Focusa jest ergonomia konsoli środkowej. Liczba guzików we wnętrzu przytłacza i trzeba przejść specjalny kurs, aby się przyzwyczaić. Swoje lata ma projekt głównego ekranu systemu multimedialnego. W porównaniu do obecnych standardów jest zbyt mały, a przez to nieczytelny. To dziwne, bo nawet mniej ważny ekran komputera pokładowego za kierownicą raczy nas dużo lepszą grafiką i podobną przekątną ekranu.

New Ford Focus interior

Podsumowanie

Wreszcie długa lista systemów z wyposażenia dodatkowego winduje cenę Focusa do ponad 100 000 zł. Asystent parkowania i opuszczenia pasa z siłownikiem w kierownicy, aktywny tempomat monitoring martwego pola czy bezkluczykowy dostęp faktycznie są skuteczne w działaniu. Pozostaje pytanie czy decydując się na kompaktowe kombi, gdzie istotnym czynnikiem jest cena zakupu, możemy sobie na to wszystko pozwolić. Niemniej jednak ksenonowe reflektory, podgrzewana przednia szyba i czujniki parkowania to pozycje które nie zrujnują portfela, a warto je mieć.

Trzecia generacja Forda Focusa, to wszystkie najlepsze cechy poprzednich wersji w odświeżonej postaci. To przede wszystkim angażujący kierowcę samochód o ogromnej funkcjonalności i umiarkowanej cenie. Układ jezdny i napędowy stoją na naprawdę wysokim poziomie, a opakowany w atrakcyjną stylistykę oferuje momentami więcej, niż pozostali niemieccy konkurenci. Liczymy na to, że kolejna generacja poprawi intuicyjność wnętrza i w związku z tym zawiesi poprzeczkę w segmencie bardzo wysoko.

Ford Focus test

Dane Techniczne:

Napęd
Rodzaj silnika: benzynowy turbodoładowany R4
Pojemność: 1596 cm3
Oś napędzana: przednia
Moc maksymalna: 150 KM / 5700 rpm
Maks. moment Obr: 270 Nm / 1900-3500 rpm
Skrzynia biegów: 6-biegowa manualna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4556/1823/1505 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 476 / 1502
Masa własna: 1340 kg
Dane eksploatacyjne producenta (test)
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 8.6 s
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 5.0 l/100km (6.5)
Zużycie paliwa – miasto: 7.7 l/100km (7.7 – 11)
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 6.0 l/100km (7.2)
Pojemność zbiornika paliwa: 55 litrów
Emisja CO2 [g/km]: 139

Cena podstawowej wersji – 64 600 zł
Cena testowanego egzemplarza – ok. 105 000 zł

  • Zbysio

    Zdjęcia ładne ale gryzie mnie ta osoba z psem na prawym fotelu…

    • mis

      jaki spostrzegawczy 😀

      • Bobek

        Dobrze że to nie pies gryzie 😀