Zalany Aston Martin Rapide S

Jeśli uważasz, że wydając 200.000 euro na Astona Martina Rapide S, masz prawo wymagać od niego, aby radził sobie w warunkach przeznaczonych dla Jeepów, jesteś w błędzie. Jest to jeden z tych samochodów, które wymagają szczególnego traktowania.

Wystarczy, że rzucisz okiem na tego zalanego Astona gdzieś w Maidstone w Wielkiej Brytanii. Incydent ten miał miejsce niedawno, bo 25 grudnia.

Media podają, że właściciel Astona nie przejął się zbytnio losem swojego samochodu. Pozostawił go w wodzie i się ulotnił… w końcu święta, nie?

Via: Metro.co.uk