Honda CR-V 1,6 i-DTEC [test]

Od niedawna w polskich salonach Hondy oferowany jest model CR-V wyposażony w jednostkę o pojemności 1,6 litra diesel i mocy 120 KM. Tak, tak, wiem, że to brzmi jak Justin Bieber puszczony z głośników Marka Levinsona, ale to nie jest żart. Wiem też, że połowa z Was wyśmieje Japończyków, nawet przed fizycznym kontaktem z tym samochodem…

Jak to? Taki mały silnik pod maską takiej krowy? To podchodzi pod paragraf. Nie dość, że ten samochód nie wygląda, to jeszcze 1,6 l pod maską!“. A Prawda jest taka, że trudno znaleźć bardziej wszechstronny samochód. Poważnie.

Na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z praktycznym SUV-em. Bryła nadwozia jest ogromna, ale jednocześnie tak skonstruowana, że komfort i przestrzeń dla pasażerów stoją na wysokim poziomie. Nie ma chyba osoby na świecie, która wypowie w tej kabinie słowa: “ale tu ciasno!”.

Nowe CR-V drastycznie zmieniło się w porównaniu do swojego poprzednika, zachowując kluczowe elementy, które wyróżniają CR-V na tle konkurencji. Reflektory są szersze, ale dodatkowo znajdziemy diody LED. Grill, maska, zderzak – to zupełne nowości. Niektórzy zarzucają, że tył nie pasuje do przodu, a jeszcze inni doszukują się tutaj akcentów z Volvo. Fakt, na kilometr czuć tutaj inspirację XC60, ale trzeba przyznać, że nowe CR-V nie ma się czego wstydzić. To ładne auto, choć do takiego wniosku doszedłem dopiero po kilku miesiącach od premiery.

Honda CR-V i Volvo XC60
Z lewej – Honda, z prawej – Volvo. Przynajmniej mają dobre wzorce.

Nowy model mierzy 4,570 mm długości, co oznacza, że jest 5 mm krótszy od poprzednika. Inżynierowie Hondy skupili swoją uwagę przede wszystkim na aerodynamice, co zauważymy m.in. po podniesionych nadkolach czy spojlerze, który pomaga podczas przepływu powietrza. W rezultacie, współczynnik oporu jest o 6,5 % mniejszy, co przynosi korzyści w postaci lepszych osiągów, zużycia paliwa, ograniczenia emisji i szumu wiatru.

Kiedy pytaliśmy ludzi, czego spodziewają się pod maską tak dużego samochodu, padały odpowiedzi – 2,5 l, 3,5 l, a nawet 4,0 l. W rzeczywistości pełną gotowość w tym egzemplarzu zgłasza 1,6 l silnik wysokoprężny i-DTEC. Jest to motor, który został opracowany zgodnie z najnowszą filozofią techniczną Hondy i dokładnie prezentuje umiejętności speców z Kraju Kwitnącej Wiśni.

1.6 i-DTEC
1.6 i-DTEC

Moc? 120 KM i 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Całość współpracuje z 6-biegową przekładnią manualną i wysyła napęd tylko na przednie koła. I choć ciężko będzie Wam w to uwierzyć, silnik ten idealnie pasuje do charakteru samochodu. Jest bardzo elastyczny, kulturalny i pozwala na osiągnięcie setki w 11,2 s oraz prędkości maksymalnej 182 km/h. Jeśli więc nie masz dużych wymagań, nie obawiaj się, że CR-V 1,6 diesel to “muł”. Wręcz przeciwnie. Honda CR-V 1,6 l diesel z pewnością wystarcza do podróżowania po polskich drogach

… Tym bardziej, że pali niewiele. Prawdę mówiąc – to nic nie pali. Żeby coś ubyło z 58-litrowego zbiornika, musisz przejechać naprawdę dużo kilometrów.

Możecie wierzyć lub nie, ale na pewnym odcinku udało nam się uzyskać zużycie na poziomie 2.8 l ropy na 100 km. (Średnia w trasie – 3,7). Nieprawdopodobne!

Nowy układ tylnego zawieszenie powoduje dobre wyczucie samochodu, a 1500 km przejechanych kilometrów udowodniło nam, że całość jest stabilna i zaskakująco elastyczna pomimo wielkości.

Wnętrze CR-V jest ładne, dość przestronne i nowoczesne, jak na Hondę przystało (nie licząc ufo). W centrum deski rozdzielczej pojawił się 5-calowy ekran wielofunkcyjny i-MID, na którym wyświetlają się informacje na temat radia, telefonu oraz samochodu. Tworzywa sztuczne są dobrej jakości, choć w niektórych miejscach mogłoby być lepiej.

Wnętrze Hondy CR-V 2012

Honda CR-V interior
Honda CR-V interior

Jeśli chodzi o bagażnik CR-V, ten jest po prostu ogromny. Przestrzeń 589-litrów zadowoli nawet najbardziej zapalonych podróżników. W razie co, można złożyć tylną kanapę. Pojemność wzrasta wówczas do 1648 litrów, co daje CR-V pierwsze miejsce w tej dziedzinie w swojej klasie.

Nowa Honda CR-V bagażnik
Nowa Honda CR-V naprawdę oferuje sporą przestrzeń

Podsumowując, ten model ma zadatki, aby stać się liderem w swojej klasie. Dlaczego? Jest oszczędny, pakowny, wystarczająco dynamiczny, dobrze wykonany, modny, a przy tym nie jest drogi i można nim w razie czego zjechać z asfaltu. Czego chcieć więcej?

Honda CR-V 2.2 i-DTEC 2012 – sprawdziliśmy japońskiego SUV-a na dystansie 2000 km

Honda CR-V 2.2 i-DTEC
Honda CR-V 2.2 i-DTEC – sporo nią przejechaliśmy… Ale są efekty.

Dane Techniczne:

Napęd:
Rodzaj silnika: turbo diesel
Pojemność: 1597 cm3
Oś napędzana: przednia (2WD)
Moc maksymalna: 120 KM
Maks. moment obr.: 300 Nm / 2000 rpm
Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna

Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4570/1685/1820 mm
Rozstaw osi: 2630 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 589/1648 (po złożeniu tylny siedzeń)
Masa własna: 1540 kg

Dane eksploatacyjne producenta (test)
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h:11,2 s
Prędkość maksymalna: 182 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 3,7 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 4,9l /100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 4.3 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 58 litrów
Cena podstawowa – około 100 000 zł za wariant benzynowy
Cena testowanego egzemplarza – około 129 000 zł

  • file778

    A jak sprawuje się silnik w odniesieniu do 2.2 Diesel?

    • Sebastian Rydzewski

      2.2 pod maską też niewiele pali, a jest jednak sporo mocniejszy i pozwala na więcej. Oba są udane i przeznaczone dla kogo innego 🙂

  • Patryk Wiczling

    Tylko czy zakup diesla w porównaniu do diesla się dość szybko zwróci. ?

    U mnie od roku jest nowy CR-V z 2.0 L. benzyną, automatem i 4×4 . W mieście średnio spala 10,7 w mieście a na trasie niecałe 8.4 L więc nie wiem czy jest sens diesla w tak małym spalaniu benzyny w tym aucie.

    • misiu

      zwróci się zwróci, auto potrafi spalić na 300 km 80zł ropy…