Zajechanie drogi motocykliście [wideo]

Jest jedna wada poruszania się po autostradach z prędkościami rzędu grubo ponad 200 km/h – ktoś może zajechać ci drogę. Na wideo poniżej możecie zobaczyć motocyklistę, który cudem uniknął kolizji z małym Suzuki Swift. Kierowca japońskiego auta, nie bacząc na lusterka, zajechał drogę rozpędzonemu jednośladowi.

I tu chciałbym zaapelować – zawsze patrz w lusterka. Dzięki temu możesz uniknąć tragedii, która z pewnością trwale odbiłaby się na psychice.

  • adrs

    W lusterka patrzeć? Chyba patrz przed siebie. Motocyklista jadący 200 to taki wybryk, który lepiej niech walnie w barierkę, walnie w słup, wypadnie na zakręcie i uderzy w ścianę, przynajmniej nie wbije się w jakiś samochód i nie zabije ludzi. Jakby mi taki wbił się z tyłu w samochód to miałbym problem psychiczny, bo samochód kosztuje, a nie każdy ma kasę żeby kupić drugi.

  • No miał wielkie szczęście 🙂 Kierowca z autka nieodpowiedzialny, przecież od tego ma lusterka !