Shelby Mustang – już niedługo minie 50 lat [wideo]

Caroll Shelby Mustang50-lecie Forda Mustanga z dopiskiem Shleby zbliża się wielkimi krokami, więc producent w ramach przygotowań do jubileuszu publikuje w sieci krótki film przedstawiający historie GT 350. Coś dla prawdziwych fanów Muscle Car.

Pierwsze Mustangi pojawiły się na rynku w 1964 roku, ale dopiero wok później Ford wprowadził jego sportowe odmiany powstałe pod dowództwem Carolla Shelby’ego. Egzemplarze z tamtego rocznika bardzo łatwo rozpoznać, ponieważ firma uznała, że jedynym słusznym malowaniem nadwozia będzie kolor biały. Co działo się później z dzisiejszą legendą?

W kolejnych latach produkcji zrezygnowano z „Mustang” w nazwie i auta ochrzczono je po prostu Shelby GT 350. Były dostępne już w innych kolorach niż standardowy, a w dodatku do wyposażenia opcjonalnego producent oferował „automat” i tylną kanapę. Pod maską dostępna była tylko i wyłącznie bulgocząca jednostka V8 o mocy trochę przewyższającej 300 KM. Dla szukających wrażeń w ofercie znajdował się jeszcze silnik doładowany kompresorem Paxtona, którego moc wynosiła astronomiczne jak na tamte czasy 440 KM.

Na filmie wyraźnie widać wersję oznaczoną jako GT 350H. Jej historia jest trochę dziwna, ponieważ dodatkowa litera symbolizuje jedną z największych wypożyczalni samochodów w tamtych czasach – Hertz. Amerykański producent współpracował z nią, dostarczając jej auta dla ludzi, co chcieli poczuć ten dreszczyk adrenaliny na własnym ciele, a przy okazji przejechać się ikoną stylu. Wyróżniały się one ciemnymi kolorami zarówno nadwozia jak i wnętrza oraz tabliczką z numerem egzemplarza i autografem Carolla Shelby’ego. Łącznie powstało 1001 sztuk GT 350H.