Kobieta wjechała Mercedesem w schnący beton

Codziennie dochodzi do różnych niezwykle interesujących zdarzeń na drogach, ale dzisiejszym numerem jeden jest kobieta, która wjechała swoją E-Klasą w wilgotny beton. Niestety gorzej było z wyjazdem.

Do końca nie wiadomo jak do tego doszło, ponieważ miejsce, w którym był wylewany beton pod tory tramwajowe został otoczony tak, aby nie zagrażał ani kierowcom, ani pieszym. W tym miejscu należy jednak należy wspomnieć o powiedzeniu „Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. Patrząc na zdjęcia ciężko się z tym nie zgodzić.

Dla porządku dodamy, że miejscem wydarzeń była Białoruś, a samochód w końcu udało się wyciągnąć z betonowych bucików. Oczywiście niemiecka limuzyna nie poddała się bez walki. Pierwszy w kolejce do ratunku był kierowca pick-upa, ale niestety musiał uznać wyższość zaschniętego betonu. Tak więc, kobieta musiała poczekać na koparkę, aby móc ruszyć w dalszą podróż.

FOT: izismile.com