Zmiany są potrzebne. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę kierownictwo koncernu Shell, które 9 maja wprowadziło na rynek nową gamę paliw – Shell V-Power Nitro+ (Shell V-Power Nitro+, Shell V-Power Nitro+ Racing i Shell V-Power Nitro+).

Nie trudno się domyśleć, że paliwa zostały opracowane w taki sposób, aby twój samochód generował lepsze osiągi i był bardziej chętny do jazdy. W tym celu nowe paliwa powstawały przy współpracy techników z Shella i Ferrari, które ma ogromne doświadczenie w Formule 1.

Partnerstwo Techniczne z Ferrari zapewnia nam doskonałe środowisko pozwalające testować nowe paliwa klasy premium w ekstremalnych i rygorystycznych warunkach Formuły 1. Tym samym, możemy lepiej zrozumieć, jakie czynniki wpływają na zwiększenie mocy i osiągów a naszym naukowcom opracowywać technologię paliwową, udoskonalając wydajność – powiedział Paweł Odrzywołek, dyrektor Działu Retail Shell Polska.

Nie znam się na technologii paliwowej, ale w informacji prasowej mowa jest o „ulepszonej technologii redukcji tarcia” – w tym tkwi ponoć cała tajemnica sukcesu. W prostych słowach oznacza to, że silnik dzięki paliwom Shell jest w stanie przekazać więcej mocy do układu napędowego. To benzyna o największej liczbie oktanowej w Polsce.

Ale żeby nie być gołosłownym, Shell postanowił zafundować trzem naszym czytelnikom paliwo, aby mogli przetestować je na własnym samochodzie. Tak, tak – mamy do rozdania trzy bony paliwowe o wartości 100 zł każdy.

Jak je zdobyć?

Wystarczy, że odpowiesz na pytanie: „Czy twoim zdaniem paliwo ma wpływ na jakość  jazdy i stan silnika w twoim samochodzie?„. Odpowiedzi publikujcie w sekcji komentarzy poniżej. Do dzieła!

  • Szymon

    Oczywiście, że ma. Kiedyś będąc zmuszony wlałem na pierwszej lepszej stacji. Silnik źle pracował, dusił się, nie miał mocy. Gdy tylko jest okazja tankuję na Shellu samochód i motocykl i widać zaraz chęć pogalopowania koników w moich silnikach 🙂 Lejąc z gamy V-power wiem, że leję to co najlepsze gdyż liczba oktanów mówi prawdę to widać po osiągach. 😉

  • Łukasz

    Tak, ma wpływ.

  • Adam

    Paliwo ma znaczny wpływ na jakość jazdy i stan silnika.Paliwo pozbawione zanieczyszczeń i wyprodukowane z surowców wysokiej klasy na pewno pozwoli na cieszenie się bezawaryjną jazdą dłużej niż np tanie nie przebadane paliwo ze stacji przy supermarkecie 🙂 Odpowiednio wysoka liczba oktanowa w nowoczesnych silnikach pozwala na wydajne spalanie i generowanie wystarczającej mocy aby na naszych twarzach pojawił się przyjemny banan 🙂

  • Czy twoim zdaniem paliwo ma wpływ na jakość jazdy i stan silnika w twoim samochodzie?

    Paliwo ma ogromny wpływ na jakość jazdy i stan silnika. Lepsze, sprawdzone paliwo oszczędza podzespoły silnika, nie niszczy się on aż tak jak na słabej jakości paliwie. Ponadto paliwa V Pover zwiększają jakość jazdy i nawet osiągi samochodu. A na pewno sprawiają, że auto jest bardziej ekonomiczne (tutaj jakość paliwa ma ogromne znaczenie, tankując na oszukujących stacjach można przejechać znacznie mniej km niż na przykład na paliwach shella).

  • Hubert

    Tak jakość paliwa ma wpływ. Paliwo o wyższej liczbie oktanowej, ma wyższą wartość opałową, przez co silnik dostaje porządnego oktanowego kopa. A co do paliw wyższej jakości, to mają one lepsze właściwości smarujące, prze co nie niszczą wtryskiwaczy, i obniżają tarcie silnika. Lejąc paliwo wyższej jakości, uzyskujemy podobną moc przy mniejszym zapotrzebowaniu na paliwo, więc na lepszym paliwie przejeżdżamy więcej. Podsumowując: lepsze paliwo nie rujnuje naszej kieszeni, jak myśli przeciętny Kowalski, a pozwala zaoszczędzić, na serwisie, spalaniu i pozwala spać spokojniej, bo nasze auto dostaje to co najlepsze.

  • Dariusz

    Na świecie istnieją dwa rodzaje ludzi, jedni z nich uważają,iż samochód to tylko maszyna która ma przewieść delikwenta z punktu a do punktu b. Drudzy zaś uważają swoje samochody z ósmy cud świata, dmuchają na nie i chuchają starając się by ich cacuszka wyglądały i spisywały się jak najlepiej i kochają je bardziej niż swoje żony i dziewczyny. A jeśli kochasz to starasz się dać ukochanej wszystko co najlepsze. Tak też jest z paliwem musi być najlepsze a po każdym tankowaniu moja kochana mruczy aż miło.

  • Beata

    Oczywiście jakość paliwa odgrywa znaczącą rolę w eksploatacji auta. Możemy to porównać do jakości wody którą pijemy :).
    Paliwo może mieć zanieczyszczenia które dostajac się do pompy paliwa i dalej silnika mogą nieźle namieszać w naszych finansach. Paliwo dodatkowo może być w różny sposób rozcieńczane co w oczywistym stopniu odbija się na osiągach. Z własnych doświadczeń wiem,że kiedy zatankujemy paliwo w innej stacji praca silnika jest inna, może nie widać znacznej różnicy ale jednak… Jestem ciekawa jak sprawuje się nowy produkt shell’a 🙂

    Pozdrawiam

  • Krzysztof W.

    Moim zdaniem paliwo ma wpływ na jakość jazdy i stan silnika w moim samochodzie. Paliwa premium poprawiają kulturę pracy silnika i po prostu są bardziej subtelne w swoim spalaniu.Szlachetniejsze paliwa bez wątpienia wpływają na jego konserwację i kulturę pracy. Nie należy się jednak nastawiać na poprawę osiągów, a raczej na zwykłe polepszenie „samopoczucia” jednostki samochodu.

  • Kamil

    Myślę że nie i dlatego chętnie to sprawdzę 😀

  • Maciek

    Oczywiście, że ma wpływ, „linia” paliw V-Power na stacjach Shella mi się bardzo podoba, choć w dużych autach nie odczuwam zbytniej różnicy to w małych kompaktach, tak była to Honda Civic z 1992 roku hehe, wyraźnie ją widać, aż sam byłem zaskoczony. Już wiem czym zaleję auto w najbliższym czasie:>

  • Damian

    Tak i to duży, samochód zauważalnie mniej pali (większa liczba przejechanych km. na jednym baku) oraz wzrost mocy, ale to jeszcze lepiej widać jadąc motocyklem. Pozdrawiam.

  • Grafitowy Kasztan

    Ochhh. Co ja mogę powiedzieć. Mój Pan z moją Panią nazywają mnie „pieszczotliwie” kasztanem 😉 W sumie to nie wiem czy to pieszczotliwie. Jestem trochę ociężała bo trochę większa od moich przyjaciółek Corolli. Jestem w rozmiarze Verso. Pomimo silnika 1.8 130 km, czasem zbieram się ociężale, a wiem że mogłabym zrobić to zdecydowanie lepiej, sprawniej, dynamiczniej, czyli szybciej. Mój Pan wymienił mi 3 dni temu olej na Shell Ultra tak więc smarowanie mam już odpowiednie 🙂 Teraz potrzebuję lekkiego dynamitu, który pozwoli nam zaskoczyć nie tylko skutery i golfy na światłach. Jeżeli by nam się to udało to kto wie, a może już nie nazywali by mnie Kasztankiem 🙂
    Dlatego pozwólcie nam, a w szczególności mi poczuć soczysty wiatr w chłodnicy 🙂

    Z serdecznymi pozdrowieniami wierna czytelniczka TCV

  • Grafitowy Kasztan

    + oczywiście połączenie odpowiedniego oleju który już mam z odpowiednim paliwem nie z tych okropnych stacji noł nejm pozwoli nam przemierzać kolejne tysiące kilometrów bez usterek. Ps. mój Pan nie jest sknerą i wiem, że jak poczuje tą różnicę to na pewno wrócimy nie raz po odpowiedni dla mnie trunek by poczuć się panami szosy 🙂

  • Patryk

    Dziwne, Kiedys przez pomylke na shellu zamiast Normalnego diesla nalalem diesel vpower nie bylo zadnej zmiany wydawalo mi sie chyba wiecej palil i tyle zadnej zmiany.

  • EVO_maniac

    Oczywiście, że paliwo ma elementarny wpływ na stan silnika naszego samochodu, nie tylko zatankowanie złej jakości paliwa odbija się na spadku mocy, podwyższonym spalaniu czy nie równej pracy silnika ale wiąże się to również z możliwością wizyty u mechanika co w szczególności dotyczy użytkowników aut z silnikiem diesla. Dlatego dla mnie najważniejsze jest pewność, że to co wlewam do baku jest najwyższej jakości dlatego korzystam tylko z autoryzowanych i pewnych stacji.

  • Scirocco

    Na shellu tankuje od jakiś 3 lat, kiedy to zakupiłem samochód w salonie. Do najbliższego shella mam jakieś 30 kilometrów, (chyba że trafie gdzieś po trasie) a mimo tego raz w tygodniu udaje się po pełny zbiornik najlepszego paliwa na rynku, mowa oczywiście o Shell V Power Racing. Może dlatego, że jest importowane i żadne polskie rafinerie się w to nie mieszają. Zatankowałem kiedyś na innej stacji tzw Verve i powiem szczerze, że nigdy więcej się to nie zdarzy. Nie mówiąc już o zapachu tego paliwa, który po prostu kocham 🙂

  • Tomek

    Trudne pytanie… Większość kierowców odczuwa, kiedy wleje paliwo gorszej jakości. Łatwo to stwierdzić. Co innego poczuć, że dane paliwo jest lepsze od tego, które tankujemy na co dzień i nie mamy do niego żadnych zastrzeżeń. Jeśli równica rzeczywiście istnieje, to jest ona niezauważalna w zwykłych warunkach użytkowania samochodu. Dopiero testy dwóch takich samych samochodów z różnymi rodzajami paliwa mogą pokazać, że warto inwestować w paliwo lepszej jakości. Tak więc uważam, że w zakresie jakości jazdy nie ma możliwości, aby ją poczuć po zatankowaniu „lepszego” paliwa. Natomiast dla stanu silnika „lepsze” paliwo może mieć korzystne znaczenie wydłużając jego żywotność. Zweryfikować to mogą wyłącznie drobiazgowe badania laboratoryjne. Podsumowując, tankując lepsze paliwo nie ma żadnej gwarancji, że silnik nie ulegnie awarii. Z drugiej strony tankując paliwo wątpliwej jakości możemy mieć pewność, że prędzej czy później silnik odmówi posłuszeństwa.

  • Mikul

    Przy większości aut jeżdżących u nas , nie ma wpływu. Przy autach zmodyfikowanych, różnica może być lekko zauważalna.

  • Rafał

    Moim zdaniem dobrego paliwa nigdy za wiele. Jeśli na rynku pojawia się produkt, który ma lepsze właściwości od innych paliw, to trzeba z niego korzystać. Jestem pewien, że cała rodzina nowych paliw od Shella posiada zalety, o których mówi jej producent. Czy zwykły, statystyczny użytkownik samochodu będzie miał po zatankowaniu Shell V Power Nitro + poczucie dobrze wydanych pieniędzy? Może tak być, jeśli oczekiwania są adekwatne do tego, co może dać lepsze paliwo. Zawiedzeni będą na pewno Ci, którzy liczą na przyśpieszenie lepsze o 20%, zaś spalanie spadnie też o jakieś 20%. Tak z pewnością się nie stanie. Różnice będą niewielkie i odczuwalne tylko dla nielicznych – tych którzy „czują” swój samochód. Nie mam jednak wątpliwości, że w skali długodystansowej różnicę poczuje każdy. Przede wszystkim lepsze paliwo to dłuższa żywotność silnika, co ma znaczenie dla osób intensywnie wykorzystujących jeden samochód przez okres kilku lat. Wtedy może się okazać, że wiele silników z takim samym przebiegiem wymagało już mniejszego lub większego remontu, a ten który jeździł na lepszym paliwie nadal jest w dobrej formie. Uważam, że przy obecnej cenie paliwa, różnica między ceną paliwa zwykłego i tego lepszego jest tak niewielka, i zwłaszcza w przypadku nowszych konstrukcji warto postawić na paliwo wyższej jakości.

  • kristov

    dziwne te komentarze,wszyscy jak jednym chorem mowia ze roznica i wszyscy akurat tankują v-powera,czyzby pisac kazali?

  • filus

    Jasne że ma wpływ na silnik i spalanie – na lepszych paliwach, w moim aucie jednostka napędowa pracuje gładziej i zbiera się od niższych obrotów, tylko rośnie spalanie i nie jest to tylko moja opinia.

  • Maciej

    „Shell V-Power Nitro+, Shell V-Power Nitro+ Racing i Shell V-Power Nitro+” – brakuje dopisku Diesel redakcjo.

  • Łukasz

    Ma wpływ i duże znaczenie jakiego używamy paliwa, czy to będzie miejskie auto czy sportowe. Ponieważ każde auto posiada seryjny silnik i komputer pokładowy które jest zaprogramowane w mapę wtrysków które odpowiada za procesy podawania określonej dawki paliwa dlatego mamy określoną mocy i osiągi auta. Każdy samochód jakim się poruszamy wyposażony jest w seryjny silnik o danej mocy który jest dostosowany według producenta i inżynierów danej marki do danego typu podwozia oraz konkretnego rodzaju paliwa które zawiera liczbę oktanową. Wlewając paliwo o większej liczbie oktanowej dla standardowych silników poprawimy nieco osiągi ale auto które nie jest nieprzystosowane dla sportowego typu paliwa jaki jest Shell V-Power Nitro+ możemy zaszkodzić silnikowi ponieważ niedostosowany do takiego paliwa silnik będzie dostawał bardzo bogatą mieszankę (paliwo powietrze ) czym będzie skutkować nierównomierną pracą silnika (tzw. spalanie stukowe) które jest wyznacznikiem niekontrolowanych wybuchów detonacyjnych które występują w cylindrze silnika które mogą spowodować poważne uszkodzenie naszego silnika.
    Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie paliwa jakie zaleca nam producent dla danej karki samochodu, a wtedy będziemy mogli się cieszyć i mieć najlepszy komfort i osiągi swojego auta podczas podróży.
    Pozdrawiam.

  • Przemysław

    Jasne że paliwo ma znaczenie więcej oktanów to więcej mocy 🙂

  • April77

    A co można przetestować za 100zł? WACIKI?
    Ostatnio zalałem bak V powera Nitro Plus za 350 zł i jak wyjeżdżę jeszcze trzy – cztery baki to mogę napisać jaki wpływ ma nowe paliwo na auto. Teraz to mogę tylko teoretyzować……….. „Boże jakież to cudowne paliwo od razu 30 kucyków więcej”!!!!!

  • Patryk

    Na pewno jakiś wpływ mam, do pewnego czasu sam tankowałem lepsze paliwa, głownie V-power na Shellu i Gold na Statoil (głownie jeżdżę diesel-em). Na duży przypływ mocy nie ma co liczyć, jednak faktycznie auto lepiej zbiera się na niskich obrotach. Paliwo coraz droższe, więc teraz głownię patrzę na wydajność, i muszę przyznać, że paliwa Save na stacji Shell wygrywają. Wg mnie najlepszy stosunek jakość/cena.

  • Marcin

    Myślę, że tankując najnowsze paliwo Shella nie odczuję żadnej różnicy, co wcale jednak nie oznacza, że Shell sprzedaje kota w worku albo coś w rodzaju placebo. Shell jest zbyt poważną firmą, aby postępować w taki sposób. Uważam, że udowodnienie tego, że nowe paliwo pozytywnie wpływa na pracę silnika jest możliwe wyłącznie na torze i to przy użyciu prawdziwych sportowych maszyn. Nie dziwi mnie więc, że Shell przy tworzeniu nowego paliwa podjął współpracę z Ferrari. W inny sposób ciężko byłoby wykazać, że nowe paliwo stanowi wartość dodaną. Dlatego Shell poza imprezą w Warszawie powinien zorganizować takie event’y również w innych miastach Polski, tak aby każdy niedowiarek mógł się na własne oczy przekonać, że to paliwo po prostu jest warte regularnego tankowania.

  • Adam

    Jasne że paliwo ma wpływ. Pamiętam jak byłem mały mój wujek nalał paliwa chyba lotniczego ( o wysokiej liczbie oktanowej) do swojej „syrenki” to miała takiego kopa że aż inni wytrzeszczali oczy. Mam nadzieję że te paliwo Schella też będzie bardzo dobrej jakości i zwiększy osiągi mojego słabego samochodu.

    • Limciu

      Paliwo lotnicze to nafta – o dość niskiej liczbie oktanowej. Być może dwusuwy mogły na tym jeździć ? Skoro diesle dają radę na oleju rzepakowym.

  • Krzysztof

    Jestem w pełni przekonany o jakości paliwa na stacjach shell. Początkowo mój tata zalewał shell v-power diesel do octavi 1.9tdi i przejeździł 400000 km bez najmniejszego problemu. To musi świadczyć o paliwie. Pomyślcie ile paliwa przeszło przez wtryskiwacze. Praktycznie nigdy nie nalaliśmy paliwa z innej stacji. A obecnie mój tata zalewa passata 2.0 tdi 170 również v-powerem aby dbać o bardzo czułe w nowoczesnym silniku wtryskiwacze których ewentualne uszkodzenie niweluje z nawiązką wszystkie zaoszczędzone pieniądze na jakimś tanim paliwie. Jest jeszcze druga sprawa. Ew. Uszkodzenie wtryskiwacza w nowoczesnym dieslu powoduje uszkodzenie innych podzespołów takich jak filtr DPF. Na podanych przykładach ewidentnie widać jak stosowanie paliwa shell(które jest co prawda trochę droższe od paliw innej firmy, ale jest za to świetnej jakości) może nas uchronić przed kosmicznymi wydatkami na części naszego samochodu. Po za tym paliwa nitro + oczyszczają wtryski co samo za siebie mówi czyli zwiększa się moc, sprawność silnika. Dlatego mój tata zawsze będzie nalewał shell vpower diesel nitro+ a ja do swojego samochodu bo mam benzynę vpower racing nitro + gdyż ono ma najwyższą liczbę oktanów (100) co wydłuża płomień spalania, redukuje spalanie stukowe poprawiając jakość pracy silnika. Uwaga najważniejsze jest to aby nie cieszyć się krótkotrwałym zyskiem w obliczu przyszłych ogromnych wydatków.

  • JACEK

    Ma wpływ ale bez przesady…

  • Marek

    Wiadoma sprawa że paliwo ma duży wpływ ,ja jestem tego żywym przykładem.Kiedyś tankowałem paliwo tylko w mojej miejscowości. Mój samochód nie jest pierwszej młodości ale się kulał jakoś do czasu aż nie przyszły mrozy /silnik benzynowy/.Próbowałem odpalić auto ale bez efektu.Przyjechał mój znajomy busem no zaczęło się ciąganko na lince samochodu.Trwało to około 15 min bez pozytywnych efektów .Na pytanie mojego znajomego …. gdzie kupiłem paliwo ?… oczywiście odpowiedziałem , stwierdził że jego żona miała to samo w samochodzie co w moim…mianowicie zamarzło mi paliwo w przewodach /a mam benzynę /.Co zrobiłem ?, WYSTAWIŁEM AUTO NA SŁOŃCE, TAK NA 5 GODZINY …PO TYM CZASIE SPRÓBOWAŁEM ODPALIĆ SAMOCHÓD .CIĘŻKO BYŁO ALE ODPALIŁ , NO I CO ZROBIŁEM ? POJECHAŁEM PĘDEM DO LESZNA ZATANKOWAŁEM CAŁY ZBIORNIK BENZYNĄ V POWER I TAK JUŻ 9 LAT TANKUJE TE PALIWO I NIE MAM ŻADNYCH PROBLEMÓW Z SAMOCHODEM A PO PALIŁO JADĘ PONAD 20 KM !!!!! ALE PRZYNAJMNIEJ WIEM CO LEJE. POZDRAWIAM WSZYSTKICH CO TANKUJĄ W SHELLU .

  • norbert

    paliwo ma duży wpływ na jakość jazdy i stan silnika . Wiem to gdyż dużo jeżdżę ,miałem taki przypadek zawsze tankowałem na shellu a kiedyś byłem zmuszony zatankować na innej stacji ale auto było zamulone i kilometrów zrobiłem 100 mniej niż na shellu polecam tankujcie tylko tam pozdrawiam

  • Jan-Sławomir

    Paliwo ma znaczący wpływ na pracę i osiągi silnika,w tym zużycie paliwa.Szczególnie wpływ jakości paliwa jest odczuwalny i od razu zauważalny w silnikach o mniejszych pojemnościach i mniejszych mocach,jak chociażby w mojej 75-konnej Ibizie. W jednostkach o dużych mocach gorsza jakość paliwa jest maskowana możliwością wykorzystania większego stada mechanicznych koni. Jednakże przy dystrybutorze okaże się, że te koniki skonsumowały zwiekszoną ilość słabszej jakości płynnego owsa. Dobra płynna karma dla mechanicznych koników pozwoli im też dożyć sędziwego wieku i to w dobrej formie.

  • Rafał

    Oczywiście, że ma. Tak jak koledzy wyżej wspomnieli: na dobrym paliwie silnik daje więcej frajdy i służy dłużej. Jeśli chodzi o V-Power Nitro+ to postanowiłem wypróbować diesela. Mazda 3 1.6 109KM. Do tej pory przy 185km/h samochód już nie przyspieszał, a teraz pod 200km/h (nie bez wysiłku, ale jednak). Poprawa o jakieś 8%, to sporo.
    Generalnie mimo ceny (a na 50l baku to różnice są spore) warto było spróbować 🙂
    Poprzednie paliwo nie było z Shella, więc nie mam porównania, z ich standardowym dieselem.

  • dk

    Ale wypracowania piszecie za tą stówę ;). Ja namówiony przez pracownika stacji nalałem nitro+ dzisiaj. Mam na zbiorniku przejechać 100 km więcej. Zobaczymy. Jak wypróbuje to wtedy napiszę.

  • marcin

    Oczywiście że tak. Używając paliwa od niedługiego czasu zauważyłem że mój 13-letni samochód zużywa znacznie mniej benzyny jak używam shell v-power nitro + niż używając benzyny 95. Mogę powiedzieć że te paliwo dodaje moc mojemu silnikowi i jest dużo szybsze niż na zwykłej benzynie. Jak nie wierzycie to sami spróbujcie i się przekonacie czy lepsze jest shell v-power nitro + czy zwykła benzyna. I czekam na wasze opinie. Pozdrawiam

  • Tomek

    Sam nie wiem, mam auto od niedawna i póki co to trochę wątpię w jakiekolwiek różnice między paliwami… chociaż kusi mnie żeby potestować ; )

  • “Czy twoim zdaniem paliwo ma wpływ na jakość jazdy i stan silnika w twoim samochodzie?“

    Moim zdaniem jeśli jakość paliwa jest poniżej norm ustalonych w Europie może mieć to negatywny wpływ na silnik. Zwłaszcza widoczne jest to w nowych turbo benzynach oraz w dieslach Common Rail.
    Kolejnym ważnym aspektem jest także świeżość paliwa – im starsze tym większa szansa, że ulegnie degradacji. Z tego powodu na wielu stacjach można odnieść wrażenie, że standardowe paliwo sprawdza się lepiej niż premium. Po prostu na stacjach przy małych/biednych miejscowościach rotacja paliwa premium jest znikoma przez co ów paliwo się starzeje.
    Nie mniej jednak zalanie świeżego paliwa premium będzie miała wpływ na silnik. Najczęściej takie paliwa zawierają dodatki czyszczące układ paliwowy/wtryski co pośrednio wpływa na polepszenie komfortu jazdy.

    Zatem odpowiadając na pytanie. Tak – paliwo ma wpływ na stan silnika, przy czym każde świeże i spełniające normy paliwo sprawdzi się równie dobrze. Paliwa premium często jednak wpływają na kulturę pracy silnika (dźwięk, drgania). Nie ma co jednak doszukiwać się zwiększenia osiągów – w tym aspekcie zmiana moim zdaniem jest prawie nieodczuwalna.

  • Grzesiek

    Czytając niektóre opinie nie mogłem powstrzymać się od komentarza. Przede wszystkim niektórzy z moich poprzedników mylą dwie rzeczy: liczba oktanowa i wartość opałowa. Nie rozumiem, dlaczego panuje przekonanie że im wyższa liczba oktanowa (mówię o benzynie) tym większa wartość opałowa i większa moc silnika i w ogóle… Bzdury! Liczba oktanowa mówi o zawartości izooktanu – węglowodoru o najlepszych własnościach przeciwstukowych. Powinno się tankować paliwo o wysokiej L.O. do silników wtedy, kiedy jest to zalecane przez producenta, przeważnie do silników nowoczesnej konstrukcji o wysokim stopniu sprężania gdzie ryzyko wystąpienia spalania stukowego jest większe niż w silnikach starszej konstrukcji. W przeciwnym przypadku nie uzyskamy żadnego efektu a nawet może się to odbić kosztem większego spalania. Jeżeli chodzi o liczbę opałową, im jest wyższa tym większa wartość energetyczna paliwa – z tej samej objętości paliwa możemy uzyskać większą pracę naszego silnika a więc przejechać więcej km. I wtedy to ma sens. Jeżeli chodzi o paliwa na stacji shell to nikt tak naprawdę nie wie jakie rodzaje dodatków i w jakich proporcjach są tam wprowadzane. Być może wartość opałowa palić v-power i v-power nitro jest większa niż w standardowych paliwach, być może są tam dodatki wpływające na większą trwałość elementów silnika. Jeśli tak faktycznie jest to wtedy wydawanie znacznie większej sumy pieniędzy opłaci się przy dłuższej eksploatacji samochodu. Osobiście uważam, że na stacjach paliwowych koncernów sprzedających takie paliwa powinien być jakiś dowód na to, w postaci wiarygodnych wyników badań, testów itp. Klient powinien być uświadomiony faktami a nie kierować się reklamą.

  • Dariusz

    A mnie ciekawi jak długo ten konkursik będzie trwał, bo pewnie wszyscy uczestnicy już niemogą się doczekać kiedy zatankują wygrane paliwko 😉

  • Kamil

    Oczywiście,że ma wpływ,wystarczy pojezdzić na 95tce,potem na 98mce,no i dziś,jak ja na paliwie: Shell V-Power Nitro+ Racing 100 :)),coś niesamowitego,jak pobudza silnik do życia no i OSIĄGI! POLECAM I POZDRAWIAM!.

  • Grafitowy Kasztan

    chyba zapomnieliście o mnie tzn. o rozstrzygnięciu konkursu 😉

  • Zwycięzcami konkursu są: Karol Tab (Facebook), Grafitowy Kasztan i Marcin! Gratulujemy!

  • Dariusz

    gratki i zaczynam szukać wachy gdzie indziej

  • Patryk

    OSTRZEGAM WSZYSTKICH, KTÓRZY CHCĄ KORZYSTAĆ Z NOWEGO PRODUKTU FIRMY SHELL PALIWO NITRO+ JESTEM UŻYTKOWNIKIEM SAMOCHODU MARKI BMW 2.0 DIESEL 177KM Z PRZEBIEGIEM 150TYŚ. SERWISOWANE NA BIEŻĄCO. NIGDY NIE MIAŁEM PROBLEMÓW Z TYM AUTEM, AŻ DO CZASU FERALNEGO DNIA KIEDY ZATANKOWAŁEM PALIWO NA STACJI SHELL NITRO + AUTO PO PRZEJECHANIU OKOŁO 30 KM PRZESTAŁO CHODZIĆ. SILNIK STANĄŁ. SAMOCHÓD ODDAŁEM DO SERWISU ASO GDZIE STWIERDZONO USZKODZENIE 4 WTRYSKÓW I POMPY WTRYSKOWEJ. O KOSZTACH JUŻ NIE WSPOMNĘ.!!!PRZYCZYNA: PALIWO, KTÓRE NIE POWINNO BYĆ SPRZEDAWANE DO DIESLI.
    PRÓBOWAŁEM WYJAŚNIĆ SPRAWĘ Z SHELL POLSKA BEZ SKUTECZNIE. SĄ BEZKARNI.

    • asdf

      mialem to samo w 3.0d tez od BMW – 4 wtryski + pompa wysokiego cisnienia

      • Japończyk

        W dwóch słowach BMW szmelc!

    • ann

      shell nitro + czy nitro + diesel ? bo to rożnica. pierwszy jest do benzyny –

  • Zbyszek

    duży ten dział marketingu, może tak ktoś z laborarorium ?

  • Norbi

    Witam. Mam silnik 1.4 TDI ostatnio wlałem v-power nitro+ śmiem twierdzić że silnik zyskał ponad 20% mocy .. jak nie więcej. Jeśli chodzi o to paliwo nie ma lepszego jakościowo.. choć wiadomo cena… ale ja jakość się płaci. Jeśli chcesz małym samochodem z dieslem wyprzedzać na trasie sedany z pojemnością ponad 2.0 i patrzeć jak mają problem z doścignięciem Ciebie polecam to paliwo 🙂 Śilnik pracuje łagoniej mniej się męczy i przedewszystkim CIĄGNIE tą naszą maszynę aż dziw bierze !!! 🙂 Polecam

  • Artur

    Tankowałem Verwa na Orlenie. Jadąc w czerwcu do Francji zatankowałem na granicy polsko niemieckiej do pełna po 5,95 zł. Na autostradzie przy średniej prędkości 116 km/h do granicy niemiecko francuskiej spalił mi 6l/100 km. Zatankowałem do pełna na shell V-pover diesel znowu do pełna i jadąc tak samo średnia 116-117 na komputerze, a momentami 150 km/h spalił średnio 4,93 l/100km. Od tamtego wyjazdu tankuję sheell V-pover diesel nitro+. Nawet po mieście chyba pali dużo mniej. Mój samochód to KIA Ceed SW 1,6 crdi 116 kM, a jechałem w obie strony z pełnym obciążeniem. PS. 6l po 5.95 = 35,7 zł, a 4,93l po 6,24 = 30,76 zł. No to 100km na V-pover to 5 zł taniej i prawie 14% mniej.

  • Marek

    Dostaliśmy bony od shella z poleceniem napisania pochwalnego artykułu. A forumowicze płaszczą się w komentarzach prosząc o nie…. Ach, niezależne media, gdzie jesteście, chyba zbłądziłem ;(

  • Jacek

    Paliwo rzeczywiscie ma wplyw na prace silnika jednak nie wyglada to w ten sposb jak kilku nowicjuszy mysli. Wysokooktanowe paliwa stosujemy do silnikow mocno wyzylowanych uturbionych zmniejszajac ryzyko spalania detenacyjnego. Natomiast lanie takiego paliwa do zwyklego samochodu praktycznie mija sie z celem bo paliwo wysokoktanowe na mniejsza wartosc kaloryczna.

  • emeryt

    Moi drodzy. Wartość kaloryczna paliwa v-power + nitro diesel niczym się nie różni od popularnego zwykłego diesla Shell FuelSave na Shell-u. Producent specjalnie zmienił nazwę dodając tylko do paliwa środek na zmniejszenie tarcia tłoka i zmniejszenie siły wybuchu przy samoczynnym zapłonie paliwa. Pozwoliłem sobie poczytać kilka ważnych recenzji o tym paliwie w niemieckiej literaturze fachowej. Okazało się, że producent paliwa, krótko mówiąc, rżnie nas na cenie, nie dając praktycznie NIC. Silniki sprawdzane na hamowni wykazały tą samą moc z malutką tylko różnicą, że nitro był troszeczkę cichszy. Również badania innych paliw, innych producentów wykazały, że Diesel Gold u Statoil-a nie ustępuje ŻADNYM PARAMETROM shell v-power + nitro a jest TAŃSZY. Nasza verwa też nie zła. Pozdrowienia

  • gregor

    super paliwo, tankuję od 4 miesięcy, polecam, zauważalne zmniejszenie spalania nawet o 1l/100km. Passat B6 2.0 l TDi DSG

    • asdf

      to z formuly 1 diesel?

  • samsam

    bmw 545i (333KM) na v-power nitro+ racing (dawniej racing 99+) po mieście ca. 500km na baku (13-14L/100km), na 98 tzw. premium (bp,orlen,statoil) trochę ponad 400km (15-17L/100km), 95 raz mi się przytrafiło to „loszka” nawet 400km nie zrobiła (>17L/100km) … tyle tylko że przy wlewie paliwa jest oznaczenie: bleifrei 91,95,98,100 oder hoher (znaczy że komp prawidłowo rozpoznaje liczbę oktanową i adekwatnie ustawia kąt wyprzedzenia zapłonu oraz dawkę), testowałem też na clio 1.4 (16v 97KM) różnica żadna – wniosek: jak ktoś ma smoka z paliwożernym, mocnym/wysilonym silnikiem i dobrym kompem to nawet się opłaca … natomiast samo v-power (bez racing) kilka razy zatankowałem (odpowiednik obecnego nitro+) – to taka dobra 95-ka (europejski standard) … znajoma pracuje w branży paliwowej (hurt) i tam podobno każdy od każdego bierze, więc w zasadzie poza „racing” nie ma świętości – wszystko to samo albo mieszane, nie ważne gdzie tankowane (o ile nie chrzczone już bezpośrednio na stacji)

  • Jarosław Wideł

    Paliwo z całą pewnością ma wpływ na stan silnika i jakość jazdy. W swoim poprzednim samochodzie zatankowałem na stacji mało popularnej firmy paliwo 95. Po przejechaniu ok 10 km silnik dławił się, miał problemy z odpalaniem a po dłuższym czasie jazdy na tym paliwie potrafił nawet gasnąć podczas jazdy zaraz po ruszeniu. Po następnym tankowaniu (tym razem na shell) po krótkim czasie wszystko wróciło do normy. Niestety po 500 km na tym tzw „paliwie” stan silnika nie był już taki sam.

  • tadeusz

    BMW 120 i 170KM, średnie spalanie 7,94l/100km na dyst. 55000km. Tankuję wyłącznie 98 na SSTATOIL. Okresowo zapala mi się check silnika, bez żadnych konsekwencji – zdiagnozowano sondę NOx. Po tankowaniu V P+100 objaw ten już od pewnego czasu nie występuje, a spalanie utrzymuje się w granicach średniej.

  • dfrt

    po zakupie skody 1,6 mpi zatankowałem ją na przymarketowej stacji , paliwo z domieszką biopaliwa, auto latało jak złe, zero wibracji szybka reakcja na pedał gazu, kolejną stacja był Statoil po zatankowaniu 95 auto stało w miejscu silnik wył a na wolnych obrotach zastanawiałem sie nad wymianą poduszek pod silnikem, na pomoc przyszło paliwo shel vpower nitro racing coś tam cos tam najdroższe, podobno ściągane z Niemiec reszta paliw to rodzime produkty (koszty transportu) z 10 l/100km po mieście zszedłem do 8 l/100km, auto pracuje elegancko , facet na stacji doradził mi zeby na bak zalać 15 – 20 l i uwierzcie jest różnica