Nowe Volvo V40 gości na naszym parkingu po raz kolejny. I jeśli mam być z wami szczery, była to moja pierwsza przygoda z tym modelem. Nie unikałem z nim kontaktu; zawsze się jakoś minęliśmy. Na testy do Włoch pojechał Wojtek, a w Polsce dogłębnie sprawdził go Mateusz. Czułem więc niedosyt. Tym bardziej, że V40 wizualnie bardzo mi się podoba.

Wreszcie nadszedł ten dzień. W moje ręce wpadły kluczyki do V40 D3 z napędem wyłącznie na przednią oś i w wersji wyposażenia Momentum. Przejechałem tym autem ponad 1000 km po polskich zaśnieżonych drogach w niespełna kilka dni. Czy okres ten zaliczam do udanych?

Pierwsze spojrzenie na Volvo V40 i już wiem, że mam do czynienia z samochodem nowoczesnym i kosztującym konkretne pieniądze. Charakterystyczne dla tej marki kształty podobają się większości. Nie jest to już nudne i kanciaste Volvo sprzed lat. Właściwie nie można mu nic zarzucić, jeśli chodzi o stylistykę. V40 to jeden z najładniejszych hatchbacków dostępnych na rynku.

Więcej o stylistyce nowego Volvo V40 przeczytasz tutaj.

Znacznie ciekawiej robi się wewnątrz. No dobra, może nie znajdziemy tutaj bajerów i "finezji" rodem z Kii, od których po tygodniu bierze człowieka na wymioty, ale jest funkcjonalnie, materiały są bardzo dobrej jakości, a kierownica idealnie leży w dłoniach. Na temat pozycji za kierownicą i foteli ciężko nie wypowiedzieć się w samych superlatywach. Jest tutaj okropnie wygodnie. Jedynie na tylnej kanapie "większe" osoby mogą narzekać na brak miejsca.

Nowe Volvo V40 tył

Volvo V40 zostało wyposażone w wiele technicznych ciekawostek. Jest to pierwszy na świecie seryjnie produkowany model z poduszką powietrzną dla... pieszego. Na ten temat rozpisywaliśmy podczas wyprawy do słonecznej Italii. Nie brakuje tutaj również systemu chroniącego przed kolizją (City Safety) i bajecznych zegarów rodem z Lexusa LFA.

Przed V40 przez kilka dni jeździłem nową klasą A w dieslu (A180 CDI). Dobrze wiecie, że jestem wielkim fanem Mercedesa, a nowa klasa A to dla mnie stylistyczny majstersztyk. Nie będę jednak ukrywał, że jeśli dostałbym zlecenie pokonania trasy Gdańsk-Zakopane i miałbym wybór: A-klasa lub V40, to bez mrugnięcia okiem wybrałbym Volvo. Pomimo, że moja A-klasa była na maksa wypasiona, a w V40 brakowało nawet nawigacji...

Komfort podróżowania to główny atut V40. Zawieszenie rewelacyjnie wybiera nierówności, ale też sprawdza się podczas jazdy z większymi prędkościami. Pokonywanie zakrętów to czysta przyjemność.

Silnik D3, który siedzi pod maską tego Volvo, to żwawa, elastyczna, pięknie brzmiąca i niesamowicie ekonomiczna jednostka (średnio 6,0 l ropy na 100 km). Chyba tylko 6-cylindrowe diesle BMW dają więcej przyjemności z jazdy.

Liczby może nie robią aż takiego wrażenia - 150 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego - ale w rzeczywistości motor ten wystarcza nawet do dynamicznej jazdy. Duża w tym zasługa 6-biegowej automatycznej skrzyni, która zadowalająco reaguje na każde polecenie kierowcy. Przyjemnością stają się nawet "pojedynki" na światłach.

Nowe Volvo V40

Uwierzcie mi, że jeździłem naprawdę mocnymi i generującymi kilkaset koni mechanicznych autami. Czasem wydaje mi się, że Szwedzi specjalnie podają fałszywe osiągi, aby w kulminacyjnym momencie zaskoczyć swojego właściciela. No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że 150- lub 163-konne Volvo (pod maską XC60) sprawuje się znacznie lepiej niż 200-konny diesel Opla?

Nasz testowy egzemplarz został wyceniony na 137 980,00 zł; to za sprawą kilku dodatków. Podstawowo wyposażony model (benzyna) można mieć już jednak od niespełna 90 000 zł. Kto obliczy ratę leasingową ;)?

Dane techniczne:
Napęd
Rodzaj silnika: diesel
Pojemność: 1984cm3
Typ napędu: przedni
Moc maksymalna: 150 KM (przy 3500 obr/min)
Maks. moment obr.: 350 Nm (przy 1500 obr/min)
Skrzynia biegów: 6-biegowa, automatyczna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 437/180/145 cm
Pojemność bagażnika w litrach: 335
Masa własna: 1597 kg
Ładowność: 443 kg
Rozstaw osi: 2647 mm
Dane eksploatacyjne producenta (test)
Przyspieszenia od 0 do 100 km/h: 9,3 s
Prędkość maksymalna: 205 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 4,5l /100km
Zużycie paliwa – miasto: 6,2 l/100km (7 l/100km)
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 5,6 l/100km (6,3 l/100km)
Pojemność zbiornika paliwa: 52 litry
Emisja CO2 [g/km]: 136