Volvo V40 R-Design – mały zastrzyk botoksu

Volvo V40 R-Design

V40 to najmłodszy członek rodziny Volvo. Tak jak chyba każdy inny, również on zasługuje na pakiet R-Design. Niedługo przed otwarciem drzwi paryskiego salonu samochodowego, Volvo przekazało nam pierwsze zdjęcia i dane związane z tą modyfikacją.

Zacznijmy od wyglądu zewnętrznego. V40 R-Design oferuje agresywniejszy wygląd głównie za sprawą tylnego „dyfuzora” i innego przedniego zderzaka. Elementem składowym pakietu są też pięcioramienne felgi o rozmiarach 17 lub 18 cali oraz kolor Rebel Blue widoczny na zdjęciach (1 z 7).Wnętrze zostało delikatnie odmienione. Zwykłe fotele zastąpiono sportowymi o ciekawym wyglądzie. Opcją będzie możliwość pokrycia ich całych skórą. Pozostałe zmiany to inne koło kierownicy, inny drążek zmiany biegów, dźwignia hamula ręcznego i sportowe pedały.

Volvo zapowiedziało, że modele z pakietem R-Design mają stanowić 10% całej sprzedaży V40. Pomóc ma w tym możliwość zamówienia go do każdej możliwej wersji – od najsłabszego D2 o mocy 115KM aż do 254-konnego T5.

  • volvofan

    Czytaliście ostatni raport IIHS?
    Volvo S60 otrzymało ogólną ocenę “dobrą” i okazał się jednym z zaledwie dwóch testowanych modeli, które osiągnęły taki wynik. Oto skrócone podsumowanie wyników testu:
    • Acura TL (niedostępna w Polsce) i Volvo S60 zasłużyły na ocenę „dobrą”, podczas gdy Infiniti G na „dostateczną”. Acura TSX, BMW serii 3, Lincoln MKZ i Volkswagen CC otrzymały notę „mierną”, natomiast Mercedes C, Lexus IS 250/350, Audi A4 i Lexus ES 350 „niedostateczną”. Wszystkie testowane samochody to modele roku 2012.
    • Konstrukcja Volvo S60 okazała się najlepsza. Kabina pasażerska uległa skróceniu zaledwie o kilka cali i wyglądała w zasadzie identycznie jak po typowym tzw. teście offsetowym (przy uderzeniu 40% szerokości auta). Wzmocnione górne podłużnice oraz stalowy krzyżak poniżej deski rozdzielczej uchroniły klatkę bezpieczeństwa przed odkształceniem. Volvo już od końca lat 80. przeprowadza podobne testy zderzeniowe, uwzględniając ich wyniki przy opracowywaniu nowych modeli.
    • W przypadku Lexusa IS, przestrzeń wokół kierowcy została po zderzeniu znacznie ograniczona. Przedni słupek uległ wygięciu, podłoga pod stopami kierowcy została wciśnięta do kabiny przez cofające się lewe przednie koło. Stopy manekina zostały uwięzione w elementach konstrukcji. W Volvo S60 wyglądało to zupełnie inaczej – kabina dobrze zniosła zderzenie, przesunięcia były minimalne. Pomiary wykazały, że fragmenty konstrukcji wbiły się do kabiny Lexusa nawet dziesięciokrotnie dalej niż w przypadku Volvo.