Oto jest! Siódma edycja tego niezmiernie popularnego hatchbacka ujrzała właśnie światło dzienne. 36 milionów sztuk sprzedanych w ciągu 36 lat – liczby robią wrażenie. Następca wydaje się być jednak murowanym hitem – co zresztą wydaje się być pewną regułą w Golfach. Czas na solidną porcję informacji. W końcu warto wiedzieć, co za kilka miesięcy będzie nas co chwila mijało.

Nowy Golf z zewnątrz zmienił się nieznacznie. Po raz kolejny bardziej na miejscu jest tutaj słowo ewolucja niż rewolucja. Mk VII upodobnił się do zaprezentowanych już jakiś czas temu Audi A3 i Seata Leona. To jednak nie jedyna cecha wspólna.

O ile z zewnątrz zmiany nie są super drastyczne, o tyle płyta podłogowa jest zupełnie nowa. Nosi nazwę MQB i jest identyczna do tych, które montowane będą w dwóch autach wymienionych przed chwilą. Nowy Golf ma następujące wymiary: 4225mm/1799mm/1452mm. Jest więc odpowiednio o 56mm dłuższy, 13mm szerszy i 28mm niższy od swojego poprzednika. Nie bez zmian pozostał również rozstaw osi – wynosić będzie 2637mm, co daje mu przewagę nad szóstą wersją w postaci 59mm.

Volkswagen Golf VII 2013 tył

Zmiany w wymiarach zewnętrznych wpłynęły również na przestronność wnętrza. Ilość miejsca na nogi została zwiększona o 15mm, na wysokości ramion dostaniemy 31mm więcej, a na łokcie 22mm.

Rozmiar bagażnika też nie pozostał bez zmian. Jego pojemność zwiększono o 30l, co dało w konsekwencji naprawdę przyzwoite 380l. Elementem wartym uwagi jest też fakt związany z możliwością złożenia fotela pasażera z przodu do poziomu. Przewożenie długich ładunków ma być dzięki temu o wiele prostsze – do dyspozycji będzie prawie 2,5m przestrzeni.

Czas zajrzeć do wnętrza. Tam zmiany widać już na pierwszy rzut oka. Zmieniona kierownica, nowy ekran nawigacji (o rozmiarze 5,8” lub 8”) i jego okolice – wszystko wydaje się wyglądać całkiem atrakcyjnie i uporządkowanie (ps. czy tylko ja widzę tutaj trochę nowej Kii Cee’d?). Cała konsola jest teraz skierowana bardziej w stronę kierowcy. W oczy rzuca się również brak wajchy hamulca ręcznego – zastąpiona została jak się zapewne domyślacie, przyciskiem.

Volkswagen Golf VII 2013 wnętrze

Elementami wartymi odnotowania są również systemy bezpieczeństwa – choćby ten, który wyhamuje auto do zera w przypadku zagapienia się podczas jazdy w korku. Przydatność bezdyskusyjna. Nad naszym bezpieczeństwem czuwać też będzie system PreCrash napinający pasy i zamykający okna w przypadku wyczucia nieuniknionego wypadku.

Pozostałe gadżety to nie nowinki techniczne, ale całkiem przydatne funkcje. Mowa tutaj choćby o aktywnym tempomacie, który działa do prędkości 150km/h i systemie, który zaparkuje za nas prostopadle.

Mimo wizualnego przybrania na wadze, nowy Golf schudł – ważyć będzie 100kg mniej od poprzednika.

Następca popularnego Mk VI oferować będzie całkiem spory wybór jednostek napędowych połączonych z sześciobiegowymi skrzyniami manualnymi lub siedmiobiegowymi, dwusprzęgłowymi przekładniami DSG. W każdym wariancie elementem wyposażenia standardowego będzie system start/stop.

Najmniejsza jednostka to 1.2TSI o skromnej mocy 85KM zużywająca jedynie 4,9l/100km. Następny w kolejności jest 1.4TSI z przyzwoitymi 140KM. Wyposażony on będzie w technologię ActiveCylinder, która w przypadku jazdy ze stałą prędkością, odłącza niepotrzebne cylindry i pracuje jedynie na dwóch. Ten wariant spali o 0,1l mniej niż najsłabszy 85-konny.

Silniki diesla zaczynają się od 1.6 o mocy 105KM i kończą na 2.0 148KM. Pierwszy z nich ma spalać zaledwie 3,8l/100km, a drugi 4,1.

To by było na tyle. Oprócz wersji pięciodrzwiowej, oferowana ma być również ta trzydrzwiowa. W późniejszym czasie wprowadzone do sprzedaży maja zostać również pozostałe odmiany Golfa – GTI, R, Plus, Kombi i cabrio.

Wszystkie generacje Volkswagena Golfa

  • Forest

    Świetny!

  • Tiazo

    tył plus, a przód nuda :/

  • ana

    Jak dla mnie szału nie ma. Mogli bardziej się postarać, środek nawet mi się podoba za to wygląd zewnętrzny auta paskudny. Nie zachwyca jest po prostu przeciętny. Są zwolennicy VW, którzy każde auto będą zachwalać. Miałam VW raz w życiu i byłam niezadowolona. Brak komfortu jazdy. Teraz kupując nowy samochód także rozważyłam to auto, byłam na jeździe próbnej. Kolejny raz się zawiodłam. Auto zostało kupione z lepszym wyposażeniem i wyglądem za niedużo większe pieniądze u konkurencji. Popracujcie nad wyglądem zewnętrznym samochodu, bo sam silnik to nie wszystko. Ogólna moja ocena na tle innych aut w tym segmencie 6/10.