W większości normalnych krajów obowiązuje przepis, że piesi przechodzący przez jezdnię, zawsze mają pierwszeństwo. Nawet w Rosji. Mówimy tutaj o teorii, a jak jest w praktyce?

Wszyscy wiemy, że kierowcy niechętnie puszczają pieszych. Finał takich incydentów często jest tragiczny. Ten rosyjski kierowca miał dużo szczęścia, że udało mu się uniknąć zderzenia z pieszym. Co najciekawsze pieszy chyba nie wzruszył się faktem, że mógł zostać potrącony... Nie było widać po nim żadnej reakcji obronnej na widok zbliżającego się i gwałtownie hamującego pojazdu. Dosłownie nic... Wideo możecie obejrzeć poniżej.