Audi RS4 Avant – wolnossąca nowość z Inglostadt

Audi RS4 Avant 2013

Przeciwnicy turbodoładowanych jednostekcieszcie się i radujcie, bo oto przed wami nowe Audi RS4 Avant. Nie uświadczycie tutaj tryliona turbin – nowość z Inglostadt nie ma nawet jednej! Rzecz wydawałoby się nieprawdopodobna w obecnym świecie, stała się faktem. Pod maską znajdziemy wolnossący silnik V8 w technologii FSI i pojemności dokładnie 4163cm3.

Udało się z niego wycisnąć 450KM i 430Nm momentu obrotowego dostępnego w przedziale od 4 do 6 tys obrotów na minutę. Pierwsza setka na liczniku widać po zaledwie 4,7s. To o 0,3 sekundy więcej niż w przypadku nowego BMW M5 i 0,1 mniej od sportowego Lexusa IS-F.Zaraz za informacjami o sportowych osiągach, Audi wspomina o planowanym średnim zużyciu paliwa oscylującym w granicach 10,7l/100km. Osiągnięcie takiego wyniku w takim aucie będzie dość trudnym zadaniem, ale z pomocą ma nam przyjść siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa skrzynia S-tronic wyposażona w kontrolę startu Launch Control i bardzo długie ostatnie przełożenie. Wszystko to otrzymujemy w standardzie.

Oczywistą rzeczą w przypadku sportowców od Audi jest napęd quattro. Przy zamawianiu nowego RS4 Avant, klient ma do wyboru centralny mechanizm różnicowy z kołem koronowym i selektywnym rozdziałem momentu na poszczególne koła lub sportowy mechanizm różnicowy przenoszący napęd między tylnymi kołami. Brzmi to skomplikowanie, ale możemy być pewni, że odczucia z jazdy tym sportowym kombi głęboko zapadną w naszej pamięci.

Pozostańmy jeszcze przez chwilę przy podwoziu. Tak jak w znacznej części obecnie dostępnych modeli Audi, tutaj również zostało ono w dużej mierze wykonane z aluminium. Doprawione sztywnym dostrojeniem zawieszenia i elektromechanicznym układem kierowniczym ma pomóc w świetnym czuciu auta – czy to w mieście, czy może na torze. Wspominając o tym ostatnim, nie można nie powiedzieć o kontroli trakcji, którą da się wyłączyć. Na liście opcji znajduje się jeszcze sportowe zawieszenie z systemem kontroli dynami jazdy (DRC).

W zależności od woli klienta standardowe lub ceramiczne tarcze hamulcowe będzie można ukryć za 19- lub 20-calowymi felgami. Dopełnią one chyba każdemu dobrze znanego wyglądu auta marki Audi. Reflektory ksenonowe z diodowymi światłami do jazdy dziennej w kształcie klina oraz atrapa chłodnicy z ostro ściętymi kantami to nowe znaki rozpoznawcze samochodów produkowanych w Inglostadt. Oczywiście nie można zapomnieć o innych zderzakach czy progach niż te, które możemy znaleźć w zwykłym A4.

Wnętrze nie różnić się będzie praktycznie niczym od standardowego. Zastosowano tam czarne materiały oraz elementy dekoracyjne z włókna węglowego. Ręce kierowcy spoczywają na kierownicy ze spłaszczonym na dole wieńcem. Ciało natomiast, zanurza się w sportowych siedzeniach S ze zintegrowanym zagłówkiem, czyt. w cywilizowanych kubełkach. Otacza go wszystko to, co może zamówić klient konfigurujący zwykłe A4 – MMI navigation plus, system bluetooth czy nagłośnienie Bang & Olufsen.

Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie.