BMW X6 po retuszu zadebiutuje w Genewie [FOT]

2013 bmw x6 facelift 1 gloWiosna – pora nowości i świeżych odsłon modeli, zbliża się nieubłaganie. BMW nie pozostaje obojętne tym faktom i prezentuje odświeżone X6.

Odmłodzony SUV, który ma zostać zaprezentowany na marcowych targach w Genewie, zaskoczy przede wszystkim nowym silnikiem w modelu X6 M50d (opracowany przez ten sam oddział sportowy, co “pełnoprawne”, benzynowe 1M, M3, M5, czy M6).

Zmiany stylistyczne będą zauważone głównie przez miłośników i znawców marki. Subtelny retusz objął nową linię reflektorów, bardziej wyraziste kratki charakterystycznych dla BMW nerek, zmienioną obudowę świateł przeciwmgłowych, diodowe lampy tylne oraz opcjonalne światła adaptacyjne wykonane w technologii LED jako opcja.

Zmodernizowane X6 będzie oferowało także nowe kolory nadwozia (w tym, prezentowany na zdjęciach, Marrakesh Brown), nowy zestaw obić z białej oraz czerwonej skóry, a także kilka nowych wzorów obręczy kół. Seryjnie samochód wyjedzie z fabryki jako 4-miejscowe auto, natomiast klient będzie mógł zażyczyć sobie pełną trzyosobową kanapę na życzenie.

Oprócz wspomnianego, mocnego diesla, pozostałe jednostki napędowe pozostają póki co niezmienne. W ofercie będą dostępne modele xDrive50i z 4,4 l doładowanym silnikiem V8 o mocy 400 KM oraz rzędowe 300-konne xDrive35i. Oba silniki współpracują z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. Najwyżej w benzynowej ofercie będzie stało X6 M, które z V8-ki krzesa 555 KM przenoszonych na cztery koła dzięki 6-biegowemu automatowi.

Wspomniane na początku M50d będzie oferowane wyłącznie w Europie. Widać Niemcy ufają stereotypowi mówiącemu, że w USA Diesel sprawdza się głównie w ciężarówkach – bez znaczenia, jaką mocą dysponuje. Tamtejsi klienci będą mogli zamówić za to pakiet M, wzmacniający wersję xDrive35i do 315 KM i 330 Nm (seryjnie 300 Nm), a odmianę xDrive50i do 440 KM i 480 Nm. Oprócz zmian mechanicznych, sportowy pakiet będzie obejmował 20-calowe felgi, chromowane na ciemno końcówki układu wydechowego czy aluminiowe nakładki pedałów oraz podparcie lewej stopy z logo M, którym sygnowane będą także progi wejściowe. Ponadto, auto wyjedzie z fabryki z pakietem shadowline (wszystkie listwy ozdobne lakierowane na czarno), ciemną podsufitką oraz opcjonalnym specjalnym lakierem o czarnej barwie.

Europejscy klienci będą mogli wybrać także jednego z dwóch Diesli, które nie odwiedzą stajni BMW M GmbH. Są to znane do tej pory jednostki wysokoprężne, montowane pod maskami X5 oraz X6 – 245-konne xDrive30d oraz 306-konne xDrive40d.

Via: Carscoop