Pojechał 325 KM/H na szwajcarskiej autostradzie… Oprócz straty prawa jazdy został oskarżony w sądzie

28-letni kierowca Bentley’a Continentala GT wykręcił maksymalną prędkość 325 KM/H. I gdyby nie fakt, że ten wyczyn udał mu się na szwajcarskiej autostradzie A1 [kraj ten słynie z rygorystycznych przepisów dotyczących ruchu drogowego], najpewniej nigdy byśmy o nim nie usłyszeli.

Dlaczego? Otóż kierowca był na tyle mądry, że nagrywał swoją jazdę telefonem komórkowym i NIE wrzucił jej do Internetu, a mimo to, policja i tak się nim zainteresowała… Funkcjonariusze dowiedzieli się o jego popisach najprawdopodobniej  poprzez kamery na autostradzie, w których zauważyli, że kierowca uwiecznił całą akcję telefonem komórkowym, co wykorzystano jako jedyny dowód.

„Szybki i wściekły” stracił prawo jazdy, natomiast w sądzie prowadzona jest rozprawa, w której został oskarżony o czyn zagrażający życiu oraz poważne przestępstwo przeciwko ustawie o ruchu drogowym.

Via: GTSpirit