2011 Ford Mustang by Design-World – oficjalne informacje oraz zdjęcia

official ford mustang design world 010 gloNiemiecka firma tuningowa Design-World zaprezentowała własną propozycję modyfikacji Forda Mustanga, która obejmuje zarówno stylistykę, jak i mechanikę pojazdu. Wynagrodzenie, jakie tuner życzy sobie za wykonanie wszystkich przeróbek to ponad 12 000 euro, czyli według dzisiejszego kursu walut, około 50 000 złotych.

Nie jest to specjalnie wygórowana cena, a w zamian otrzymujemy czarno-pomarańczowy szałowy lakier nadwozia, z idealnie komponującymi się 20-calowymi aluminiowymi felgami, owiniętymi w opony o rozmiarze 255/35 z przodu i 285/30 z tyłu. Wewnątrz, nie zabraknie z kolei wstawek na wzór barwy nadwozia oraz rewelacyjnego systemu audio Shaker 1000 CD/MP3.

Design-World zmienił również oprogramowanie silnika oraz dodał nowy filtr powietrza, dzięki czemu moc 5,0-litrowego silnika V8 wzrosła z 412 KM do 435 KM. Co więcej, w celu lepszego radzenia sobie z dodatkowymi kucami, Ford Mustang otrzymał także akcenty w postaci elementów zawieszenia H&R.

Via: GTSpirit, Carsession

  • Wygląda jak resorak. Kiepsko, że większość tunerów nie jest w stanie połączyć potężnej mocy z dyskretnym designem i silą się na takie szopki.

  • @Halski – w tym przypadku nic raczej nie ma takiego agresywnego, kolor może dawać tylko takie wrażenie. Gdyby był np. cały czarny, na pewno spełniał by twoje oczekiwania 🙂

  • Robert999

    Czemu kiepski design? mi się tam podoba. Jak byłem małolatem zawsze chciałem mieć pomarańczowo-czarny samochód z zaciemnianymi szybami, spojlerem, wypasioną tubą 😀 to były czasy… a na marginesie to tuner ładnie sobie śpiewa za takie przeróbki. 50 000 złotych? nieźle… z tego co doczytałem ten Mustang ma 6-biegową manualną skrzynię biegów i świetny system audio. Dla mnie jest ok, a koloru się czepiacie, spoko jest 🙂

  • Robert

    Jak dla mnie kolor też jest spoko 😉 Ogólnie bardzo fajna przeróbka, a alufelgi po prostu boskie 😀

  • Ja jestem kapryśny jeśli chodzi o tuning: nie podoba mi się kolor, napisy, co od razu buduje we mnie nastrój popisywania się. Felga za to fajna. Mój ulubiony rodzaj tuningu to taki, który zauważy osoba obeznana w temacie. Samochód nie powinien palić oczodołów, a ten pomarańcz właśnie to mi robi. No ale są gusta, jak ktoś lubi taki projektem, to ja nie mam nic przeciwko;)

  • Robert999

    napis jak dla mnie tez zbędny, ale poza tym nic bym nie zmienił 🙂

  • Robert

    Wiesz Halsik ja nie przepadam też za takim tungiem, ale do tego nic nie mam 🙂