1+6, czyli Peugeot 5008 2.0 HDi Premium w teście

peugeot5008glowne gloMówią, że prawdziwy mężczyzna powinien wybudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna. No dobrze, a co jeśli trafią mu się od razu pięcioraczki? Odpowiedź jest prosta: minivan. Dla rasowego kierowcy to słowo brzmi jak wyrok. Czemu? Ponieważ auta te stworzono z myślą o pasażerach i ich wygodzie. Są tam z tyłu składane stoliczki, regulowane oparcia, rolety okien… a kierowca ma frajdę z ich prowadzenia porównywalną do zmiany pieluch, która i tak go czeka. Trzeba zatem znaleźć mu pojemny i funkcjonalny samochód, który nie przypomina dostawczaka, a na krętej drodze wywoła uśmiech na jego twarzy. Czy taki jest Peugeot 5008?Licencja na przewożenie
Z zewnątrz niepodobny do reszty – jego przód nie ma już wielkiej paszczy lwa jak w 207, ale też nie dano mu jeszcze najnowszych linii z 508. Stylistycznie stoi zatem pośrodku gamy. Z resztą nazwa też nie jest typowa – model ten dostał przecież dodatkowe zero, co oznacza, że jest w nim coś specjalnego. Co? Podwójne „0” Jamesa Bonda oznaczało licencję na zabijanie. W przypadku 5008 to licencja na przewożenie.

Stosunkowo duże gabaryty przeszklonego nadwozia oraz niemalże pionowe ściany boczne od razu zdradzają przeznaczenie tego auta. Ukłonem w stronę historii tej marki jest zaprojektowanie tyłu, który skojarzył mi się z dawnym 306 kombi. Boczne lampy „wgryzają się” w linię okien, a dzięki czarnym słupkom tylnia szyba wydaje się być olbrzymia.

Peugeot nie zdecydował się na zastosowanie bocznych przesuwanych drzwi, tak jak miało to miejsce w modelu 807. Z jednej strony szkoda, gdyż ich rozmiar może utrudniać pasażerom zajmowanie miejsc na ciasnym parkingu. Z drugiej wypada stwierdzić, że 5008 wygląda dzięki temu normalniej, bardziej osobowo, a nie jak minibus

Kolejno odlicz: 1,2,3,4,5,6,7!
Życie z piątką małych dzieci nie może być chyba proste. Na początek trzeba kupić łóżeczka, wanienki, zabawki, potem hurtem lecą pieluchy, kosmetyki, ubranka itd. Gdzie to wszystko zapakować? Np. do Peugeota 5008. Jeśli na zakupy pojechałeś tylko z teściową, to do środka zmieścicie imponujące 1754 litrów bagażu. Gdy pomagały Wam również trzy inne osoby to i tak do kufra wejdzie aż 679 litrów.

Prosty system składania i przesuwania foteli pozwala na swobodę w aranżacji miejsc. Przednie oraz środkowe fotele zapewniają naprawdę komfortowe warunki podróżowania. Wrażenie dużej przestrzeni potęgowane jest przez ogromny szyberdach nad naszymi głowami, który dodatkowo rozjaśnia wnętrze. Dwa dodatkowe krzesełka chowane w podłodze bagażnika swoim rozmiarem nadają się raczej dla niezbyt wyrośniętych dzieci, dorośli wysiedzą tam raczej tylko na krótkich dystansach.

Multimedia to słowo klucz do opisu wyposażenia naszej testówki. Poza systemem Hi-Fi JBL, wbudowaną nawigacją oraz telefonem zainstalowany był również pakiet video, czyli dwa 7-calowe ekrany w zagłówkach przednich foteli, do których dodano dwie pary bezprzewodowych słuchawek. Gdyby tego było Wam mało na dole środkowej konsoli znajduje się zestaw gniazd do podłączenia sprzętu przenośnego. Założę się, że zaprojektował to jakiś ojciec: włączyć dzieciakom film, nałożyć słuchawki i w drogę do Hiszpanii.

Komu w drogę, temu Peugeot
W ofercie 5008 znajdują się obecnie dwa diesle do wyboru: 1.6 o mocy 112 KM oraz prezentowany dziś 2.0 HDi dysponujący 150 KM. Wydaje się, że nasza odmiana jest wręcz idealnie stworzona do tego typu auta.

Zapewnia bowiem ekonomikę podróży (średnie spalanie w granicach 7 l/100 km) oraz całkiem przyzwoitą dynamikę (0-100 km/h w 11.2 s). Dzięki sporemu momentowi obrotowemu (340 Nm od 2000 obr/min.) oraz dobrze zestopniowanej manualnej 6-biegowej skrzyni wyprzedzanie w trasie nie stanowi najmniejszego kłopotu. Podobać się może wysokie umiejscowienie oraz precyzja lewarka skrzyni biegów. Dodam, że silnik jak na diesla pracuje kulturalnie i jest naprawdę nieźle wyciszony, co tylko podnosi komfort pasażerów.

Zasiadając za kółkiem na pewno docenimy precyzyjny układ kierowniczy. Kierownica jest przyjemnie gruba, a sam układ bardzo szybko przekazuje nam informację o tym, co dzieje się aktualnie z przednimi kołami. Jak na vana – super. Podobnie powiemy po pierwszym ostrzejszym zakręcie, w którym 5008 nie będzie miało tendencji do „kładzenia się” na boki. Duża karoseria mimo podwyższonego środka ciężkości jest stabilna, a kierujący nie czuje się jak w busie.

Na koniec zawieszenie – niby nic skomplikowanego: kolumny MacPhersona + belka skrętna z tyłu, ale całość zestrojono tak, że nawet dziurawe polskie drogi nie są w stanie przenieść drgań do środka. 5008 zapewnia wysoki komfort, dobrze wytłumia większość dziur, a jedynie te większe zaskutkują głośniejszą pracą całego układu. Dzieciaki będą spać spokojnie.

Podsumowanie
Wygląda nieźle, fajnie się go prowadzi, wnętrze jest praktyczne i dobrze wykonane. Czego chcieć więcej? Może nie uwierzycie, ale jedyną rzeczą, która mi w nim przeszkadzała była średnica zawracania. Niczym tankowiec 5008 potrzebowało prawie 12 metrów do zawrócenia. Na ciasnym parkingu oznaczało to manewrowanie na kilka razy. No dobrze, ale z tym przecież da się żyć.

Wygodne fotele, dobre wyposażenie, niskie spalanie – tym przekonacie swoje żony do zakupu tego Peugeota. Cena prezentowanego egzemplarza to ok. 120 tysięcy złotych, jednak jeśli nie dysponujecie taką kwotą być może skusi Was podstawowa 7-osobowa wersja z benzynową jednostką o mocy 120 KM za 76 tysięcy złotych.

Wojtek Zuchora
e-mail: wojtek@motofilm.pl

Dane techniczne:
Napęd
Rodzaj silnika: turbo diesel
Pojemność: 1997 cm3
Typ napędu: przedni
Moc maksymalna: 150 KM (przy 3750 obr/min)
Maks. moment obr.: 340 Nm (2000 obr/min)
Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4529 / 1837 / 1639 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 679 / 1754
Masa własna: 1638 kg
Ładowność: 487 kg
Rozstaw osi: 2727 mm
Dane eksploatacyjne producenta
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 11.2 s
Prędkość maksymalna: 195 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 4.8 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 7.4 l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 5.8 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 60 litrów
Emisja CO2 [g/km]: 149

  • Jedyne co mi się podoba w tym samochodzie, to to, że w trasie można się po prostu zatrzymać i iść wygodnie w kimę:D

  • Robert999

    12 metrów do zawracania? kryzys 🙁 jakbym Kamazem jechał… ale jest faktycznie dużo miejsca i na zakupy i do spania i dla dzieci. Nie lubię samochodów Combi, ani rodzinnych, dla pary i 2 dzieci bez tego da się żyć na szczęście.

  • ika

    O!Czy ten artykuł to odpowiedź na moją prośbę?:) Niezłe porównanie do mojego aktualnego samochodu znalazłam :

    “Trzeba zatem znaleźć mu pojemny i funkcjonalny samochód, który nie przypomina dostawczaka, a na krętej drodze wywoła uśmiech na jego twarzy”

    Takim Peugeotem 5008 to bym nie pogardziła:)

  • Robert999

    myślę, ze i Twój facet by nim nie pogardził, skoro już potrzeba dużego, rodzinnego samochodu to nie jest zły, ja osobiście bym go nie chciał, bo na razie nie muszę (nie mam pięcioraczków) ale do Peugeota części drogie i naprawa nie do pozazdroszczenia 🙁

  • Robert999

    i często się psują, choć pewnie to zależy tez od modelu

  • Tomasz

    Gdyby ten Peugot był w prezentowanej wersji za 76 tys. zł, czyli w cenie wersji podstawowej to naprawdę byłaby to mega interesująca oferta. Jednak 120k można lepiej spożytkować, nawet gdy ma się 5 rozrabiaków.