2012 Mercedes-Benz ML oficjalnie ujawniony [FOT]

2012 mercedes ml 12 gloOficjalna prezentacja tego modelu odbędzie się podczas wrześniowego Salonu Motoryzacyjnego we Frankfurcie – poinformował niemiecki producent. Oprócz nowego wyglądu zewnętrznego, 2012 Mercedes ML otrzyma również bardziej przestronne i nowoczesne wnętrze, dzięki czemu pasażerowie będą mieli do dyspozycji więcej miejsca oraz więcej systemów podnoszących komfort podróżowania.

Sprzedaż nowego ML-a rozpocznie się jesienią tego roku i w fazie początkowej będzie dostępny w wersji ML 250 Bluetec 4MATIC 204 KM, ML 350 Bluetec 4MATIC 258 KM i ML 350 4MATIC BlueEFFICIENCY 306 KM. Wszystkie trzy wersje dysponują napędem na cztery koła oraz 7-biegową skrzynią G-tronic.

W przyszłości klienci będą mogli wybrać również wersję AMG z 5,5-litrowym motorem V8 lub wariant hybrydowy [2,1-litrowa jednostka połączona z silnikami elektrycznymi].

W wyposażeniu 2012 Mercedesa ML znajdziemy m.in.: system start-stop, kontrolę trakcji, 9-poduszek powietrznych, Attention Assist, Pre-Safe, system monitorowania ciśnienia w oponach, Active Curve System Intelligent Light System, Night View Plu Assist Plus, Speed Limit Assist, Lane Keeping Assist, Blind Spot Assist, Distronic Plus adaptive cruise control, Active Park Assist, kamerę cofania, system audio Harman / Kardon LOGIC7 i multimedialny system Mercedesa z dostępem do Internetu.

Nowy ML mierzy 4804 mm długości, 1926 mm szerokości, 1796 mm wysokości i 2915 mm rozstawu osi. Całość będzie stała na kołach w rozmiarach od 17-20 cali [z opcjonalnym wyborem 21-calowych AMG].

Via: Auto.blog.rs, Carscoop

  • tiazo

    Na ten wpis czekałem bardzo długo 🙂

    Auto przyjemne! pytanie czy lepsze od Cayenne?

  • i gdybyś na naszego bloga dzisiaj nie wszedł, to byś sobie jeszcze trochę poczekał:D heheh.

    tak, ja wole Merca od Cayenne

  • 1/4 Motofilmu woli jednak Cayenne… 😉

  • @Mateusz – a skąd ty wiesz:D?

  • przynajmniej 1/4 woli cayenne ;p ja, Wojtek, Ty, Bartek – ja wolę Cayenne (oczywiście z wyglądu)

  • Wojtek Zuchora

    Ani Cayenne ani ML, dla mnie X5

  • Bartek Grabiec

    Mateusz ma rację. Dla mnie XFR.

  • Andre Grazzi

    W moim komentarzu odnośnie wypadku ruskiej studentki napisałem co myślę o SUVach to samochody dla snobów. Prawdziwy pasjonata popuka się w głowę gdy go zapytają który suv najbardziej mu się podoba. Te samochody nie mają sensu…

  • tiazo

    Andre Grazzi – Ja patrzę z realnego punktu widzenia, żyje w Polsce i w tym kraju właśnie takie auto jest najbardziej funkcjonalne na polskie drogi.

  • Bartek Grabiec

    Mają. Nie jeździłeś SUVem więc nie masz porównania. Nimi się nie jedzie, ale płynie po drodze. Do mnie też one nie przemawiały, ale po dłuższej przejażdżce CR-Vką zmieniłem zdanie. ML czy Cayenne będą z pewności o dwie klasy lepsze, więc jak dla mnie bomba! Jednak pozostaje przy XFR.

  • Bartek, my tu gadamy o suv-ach, a Ty z XFR… 😉 Andre – oj chyba nigdy nie jeździłeś suv-em, skoro taki jesteś negatywnie do nich nastawiony. Nie widzę nic sprzecznego w kupowaniu takiego auta przez pasjonatów. Nie zawsze chce się szorować tyłkiem po drodze i uważać na każdą dziurę, bo nasza felga za xxxx$ się pognie.

  • Andre Grazzi

    Jestem daleki od wydawania opinii o czymś, na czym się nie znam, dlatego nie czytam blogów o pieprzonych kwiatkach, bo gówno o kwiatkach wiem. Jeździliście SUV-ami, jesteście zachwyceni, ja jeździłem, nie jestem zachwycony.
    Owszem cieszy mnie pozycja za kierownicą, siedzi się wysoko, jest to ciekawe. Ale jak dla mnie problemem jest to, jak to już, nasz pan prawnik słusznie zauważył, że tym autem się nie jeździ tylko płynie po szosie, bo od samochodu który tyle kosztuje, wymagam, naprawdę świetnego prowadzenia (bo pływać można jachtem, który zdecydowanie nie prowadzi się dobrze), ale także emocji, które nie dostarczy mi jazda suvem.
    Ty drugi kolego, dziury mówisz, a no tutaj masz trochę racji, ale ja nie chcę rezygnować z emocji tylko dla tego że mamy dziurawe drogi, bo to dosyć głupie było by. Dlatego nie pierdzielcie proszę takich rzeczy, że skoro nie lubię tych samochodów to znaczy że nimi nie jeździłem.

  • Andre Grazzi

    A propos tego XFR-a to rzeczywiście dziwna sprawa, bo do SUV-a mu bardzo daleko. No ale cóż, jeśli według ciebie to SUV…

  • Tiazo

    Jak już ktoś decyduje się na auta typu ML ,Cayenne to zawsze może mieć drugie typu R8 (auto na kilka miesięcy w roku i na 50% dróg w Polsce)

    Ale wracając do Suv-ów z górnej półki to mają coś takiego jak zawieszenie pneumatyczne które rozwiązuje efekt “Jachtu” 😀