Land Rover Defender w… paszporcie!

land rover defender 1 gloAgencje reklamowe zaskakują nas nie od wczoraj wymyślając coraz to nowe i świeże koncepcje. Czasem spoty reklamowe są tak zwariowane, że jedyne o co przychodzi do głowy to myśl – co oni brali?! Nie sposób się z tym nie zgodzić, prawda?

Jednak od czasu do czasu agencja reklamowa wpadnie na pomysł, który w delikatny sposób zasugeruje nam zakup, a sama forma jest minimalistyczna i przyjemna! Tak zrobiła brytyjska firma reklamowa RKCR / Y & R, która przygotowała kampanie prasową pod krótką i treściową nazwą „Paszport”, która pokazuję zdjęcie otwartego paszportu, a w nim pieczątki z lotnisk układające się w kształt Land Rovera Defendera z krótkim rozstawem osi.

Bez użycia słów, gołych panienek paradujących wokół samochodu i przede wszystkim bez idiotycznie skomponowanej piosenki agencja sugeruje nam, że ten samochód jest przeznaczony specjalnie dla ludzi, którzy szukają przygód w podróży. Sami przyznajcie – sprytne!

Via: Carscoop

  • Andre Grazzi

    Koncepcja takiej reklamy jest naprawdę ciekawa, gdyż poprzez użycie wielu różnych pieczęci z różnych krajów świata dają nam do zrozumienia, że reklamowanym samochodem, Land Roverem Defenderem, dojedziemy wszędzie, nigdzie nas nie zawiedzie, od Wietnamu aż po Chile.