Porsche Panamera z silnikiem diesla tylko dla Europy

web630 panamera diesel gloJeżeli ślub Williama i Kate, a także śmierć Osamy bin Ladena podobnie jak mnie, Was nie rusza, to wieść o tym, iż Porsche wypuści na rynek Panamere w dieslu musi wywrzeć piorunujące wrażenie. Ludzie ze Stuttgartu poszli tropem większej sprzedaży i w kolejnym już modelu montować będą jednostkę napędową zasilaną olejem napędowym.

Ten czterodrzwiowy sedan pod maską będzie miał specjalnie dostrojony 3-litrowy silnik wysokoprężny z Volkswagena (dodana zostanie turbosprężarka z 911 Turbo) generujący ślamazarne 247 koni mechanicznych, które wytworzą moment obrotowy rzędu 550 Nm, czyli podobnie jak w Cayenne, jednak moc będzie dostępna na szerszym zakresie obrotów.

Jednostka napędowa sprzęgnięta zostanie z ośmiostopniową skrzynią biegów z funkcją start/stop. Ten tandem ma pozwolić na osiągnięcie setki w niecałe 7 sekund, czyli innymi słowy przyzwoity wynik, jak na tak mikroskopijną moc. Mimo to największą zaletą ma być przejechana odległość na zalanym pod korek zbiorniku, która wyniesie blisko 1 200 kilometrów.

Samochód ten będzie dostępny, jak na razie, tylko na europejskim rynku i wątpię czy kiedykolwiek trafi do USA. Dobrze wszyscy znamy ich ceny benzyny i ich zamiłowanie do żarłocznych jednostek napędowych, więc popyt na ten samochód byłby niewielki, a właśnie popyt na model z silnikiem diesla był kluczowy w podjęciu tej decyzji.

I w ten sposób kolejna marka skaziła swój samochód dieslowskim klekotem i wizją większej sprzedaży. Wielu fanów motoryzacji było zdania, iż koniec Świata nastąpi kiedy Aston Martin wyprodukuje samochód z napędem na przednią oś.

Samochód powstał, a Świat istnieje. Ja jestem zdania, że Apokalipsa nadejdzie wraz z wieścią o powstaniu Ferrari z wysokoprężną jednostką. Jeźdźcy Apokalipsy przyjadą dieslami.

Tym miłym i pogodnym akcentem chciałem zakończyć i zaprosić do obejrzenia, mimo wszystko, galerii zdjęć tego niemieckiego sedana.

Via: Autoblog