Kia codename K9, czyli wannabe Maserati z Korei

k9 glo

Salon Samochodowy we Frankfurcie to kwestia jeszcze kilku miesięcy, a już dzisiaj mamy pierwsze informacje o premierach. Jedną z nich będzie sedan Kii napędzany V8. Pod kodową nazwą K9 kryje się auto, które wejdzie w lukę między Hyundaiem Genesis’em Sedan, a Equus’em.

Za projektowanie odpowiedzialny był nie kto inny, tylko Peter Schreyer z Volkswagena i Audi. Sam mówi, że tworzenie aut tylnonapędowych to wielka frajda dla konstruktorów – dodaje jednocześnie, iż nie może komentować produktów, które są obecnie w fazie rozwojowej. Łatwo jednak odnieść wrażenie, że K9 po wejściu do sprzedaży będzie mieć właśnie napęd na tylne koła.Nowość z Korei ma podobno czerpać inspiracje z BMW 5 Series. Na zdjęciach szpiegowskich, którymi dysponujemy widać też nawiązania do… Maserati. Charakterystyczne światła, jeszcze bardziej rozpoznawalny kształt wlotów powietrza z przodu i z boków to rzeczy znane właśnie z aut tej włoskiej marki.

Czy to źle? Raczej nie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i przewidywania, co do podobieństw do aut z trójzębem w logo się sprawdzą, to możemy zobaczyć naprawdę ładne auto. A, że to Kia, więc i cena powinna być trochę niższa. Zdjęcia jak zwykle macie poniżej.

Via: Autoblog

  • MinO

    „Sam mówi, że tworzenie aut tylko napędowych” – chyba tylno napędowych 😉

  • amen! głupia autokorekta worda… 😉