Bugatti Veyron Grand Sport i BMW 750iL skradzione przez dwójkę naszych rodaków w Szwajcarii [FOT]

bugatti a9 2 900 glo

Kradzieże to nic nowego – codziennie giną różne auta. Niecodziennie jednak łupem złodziei padają wyjątkowe pojazdy. Dzisiaj mamy tu do czynienia z kradzieżą: Bugatti Veyron’a Grand Sport, BMW 750iL oraz Ferrari 599 GTB. Dwa pierwsze (oraz prawdopodobnie również trzeci) padły łupem… naszych rodaków.

Wszystkie trzy samochody zostały skradzione pewnemu szwajcarskiemu biznesmenowi w pewien niedzielny poranek. Pierwszy ze złodziei – 27-letni gdańszczanin prowadził Bugatti i mimo próby ucieczki, został złapany po pościgu z udziałem policyjnego helikoptera.Kolejna osoba to 24-letni mieszkaniec Elbląga. „Jego” BMW odzyskano na B2 obok Creußen (Niemcy). Ten jednak, w przeciwieństwie do swojego starszego kolegi, po zdaniu sobie sprawy, co zaczynało dziać się wokół niego, nie stawiał oporu podczas aresztowania.

O trzecim kierowcy wiemy tylko to, że skradzione 599 GTB porzucił na stacji kolejowej w Fürth (Niemcy). Policja wciąż go poszukuje. Możliwe, iż ten złodziej również był Polakiem.

Cała trójka luksusowych aut warta ok. 1 500 000$ została przekazana szwajcarskiej policji. W tym momencie zastanawiam się jak głupim trzeba być, aby ukraść Veyrona i w dodatku jechać nim tuż po zajściu. Przecież od razu wiadomo, że wytropienie takiego auta to pestka.

Via: polizei.bayern.de & GTspirit

Bądź na bieżąco – polub nas na Facebooku!