Warte kilkanaście milionów funtów Ferrari 250 GTO skradzione prosto sprzed nosa właściciela! [VIDEO]

Classic Car Photography Stock Image

Pamiętacie Ferrari 250 GTO, o którym mówił Clarkson podczas testu najnowszego 599GTO? Jeśli nie, to przypomnę wam, że pewien radiowy DJ kupił swój egzemplarz za 12 000 000 funtów, czyli przeliczając to po dzisiejszym kursie – ponad 54 000 000 zł.

Jednak tak, jak mówi tytuł, właśnie takie Ferrari zostało ostatnio skradzione. Nie wiemy gdzie – policja stara się zachować dyskrecję ze względu na dobro śledztwa. Udostępniono jednak filmik (jest w głębi newsa) całego zajścia. Sposób kradzieży naprawdę wyrafinowany i robi wrażenie. Inni złodzieje na świecie mogą się tylko uczyć!Zawrotna kwota płacona za te auto jest właściwie efektem rzadkości występowania tego zabytku – wyprodukowano zaledwie 36 egzemplarzy, z których żaden nie był taki sam. Jednak pod maską każdego z nich znaleźlibyśmy 3-litrowe V12 o maksymalnej prędkości wynoszącej 280km/h. Niestety, tak jak wspomniałem wcześniej, jedno z takich aut zostało skradzione.

Pseudo prima aprilis 😉

  • Profesjonalna robota.

  • Hahaha wybuchłem śmiechem:D

  • W ramach upierdliwości “Jednak pod maską każdego z nich znaleźlibyśmy 3-litrowe V12 o maksymalnej prędkości wynoszącej 280km/h.” Silnik nie ma maksymalnej prędkości, a cały samochód. Silnik ma moc i maksymalny moment obrotowy. A poza tym – dobra robota, rozwijacie dalej bloga!

  • Dobrze, dobrze. Zostałeś skarcony Pietruszka. 😀

  • Halski – załóżmy, że był to prima aprilisowy żart z tą nieścisłością 😉