Palenie gumy na poziomie początkującym – wyższa szkoła jazdy w Gdańsku [VIDEO]

failgdanskdriftrecznydz gloDrift to niezwykle trudna sztuka pokonywania zakrętów. Zapach palonej gumy marki Toyo, kłęby dymu spod kół oraz ryk silnika. Z tym nam się kojarzy drift na najwyższym poziomie; nie tak dawno pokazywaliśmy Wam rosyjskich drifterów, którzy prezentowali swoje umiejętności na ulicach Moskwy.

A czy zastanawialiście się w jaki sposób oni zaczynali? Tu prezentujemy amatorskie nagranie prosto z Trójmiasta, gdzie starszy pan w swoim równie wiekowym Volkswagenie Polo próbuje swoich sił na osiedlowych uliczkach. Palona guma jest (raczej nie Toyo)! Kłębów nie ma, aczkolwiek coś tam widać. Ryku nie ma ze względu na braki techniczne kamerzysty.

Zapraszam do obejrzenia i wyrażenia swojego zdania, czy przed tym panem jest świetlana przyszłość w tym sporcie. Jego technika i sprzęt pozostawiają co prawda sporo do życzenia, ale osobiście będę trzymał za niego kciuki, a może za rok o nim usłyszymy! Polecam obejrzenie.