„Oops, I did it again…” i nie Britney, ale Ford F150

f150challenger glo

Tak. To znowu się stało. Ford F150 niszczy kolejne auto. Jakiś czas temu za godne pożarcia uznał Ferrari 458 Italia, a tym razem na obiad postanowił zjeść Dodga Challengera SRT8. W dodatku nie byle jakiego, bo z limitowanej edycji 392 wyposażonej w 470-konne V8 Hemi.

Gdyby to było moje auto, to kobietę kierującą Fordem bym chyba gołymi rękami… Jedyna słuszna kara za takie przewinienie. Pieniądze z ubezpieczenia nie brzmiałyby jak pocieszenie.Via: Carscoop