Najmocniejszy Jeep w historii, czyli Grand Cherokee SRT8 [30 ZDJĘĆ]

jeep grand cherokee srt8 0 gloW Polsce, przy tak wysokich cenach paliwa zapewne ten samochód nie znalazłby wielu nabywców, ale za oceanem, gdzie średnia waga dorosłego jest dwukrotnie większa od średniej w Europie, a pięciokrotnie od afrykańskiej, ten potwór znajdzie wielu chętnych. Wczoraj na Targach w Nowym Jorku odbyła się jego premiera, a ja natrafiłem na informację, że zostanie on podrasowany i nosić będzie cztery dodatkowe literki, a mianowicie SRT8.Skrót ten ponoć bierze się od specjalnej grupy Chryslera – Street and Racing Technology Division, która umieści pod maską całkowicie nową jednostkę napędową V8 HEMI o pojemności 6.4 litra. Moc wykrzesana z tego na wskroś jankeskiego silnika to 465 koni mechanicznych i moment obrotowy 630 Nm, co pozwoli na rozpędzie go do setki w 4.8 sekundy, a ćwierć milowy odcinek prostej drogi z gazem w podłodze pokona w 13 sekund. Prędkość maksymalna to 250 km/h. Imponująco, jak na SUV-a.

Porównująca z wersją pokazywaną dziś, SRT8 zyskał 45 koni i 61 Nm.

Nowa technologia Fuel Saver w połączeniu z aktywnymi zaworami wydechu pozwolą pracować tylko czterem cylindrom na szerszym zakresie obrotów, co pozwoli na zmniejszenie o 13 procent spalanie na autostradzie, a na jednym zbiorniku pokonamy aż 730 kilometrów.

Silnik został sprzęgnięty z automatyczna skrzynią biegów, której przełożenia zmieniać się będzie za pomocą modnych w ostatnim czasie łopatek pod kierownicą. System napędowy Quadra-Trac AWD w razie śliskiej nawierzchni przerzuci cała moc na tylną oś. Dodatkowo adaptacyjne zawieszenie i system Selec-Track regulujący dynamikę samochodu daję nam obraz STR8, jako kompletnego pojazdu terenowego.

Jednak stylistyka nadwozia chce zrobić z niego sportową terenówkę, czyli najdziwaczniejszą z dziwacznych koncepcji, jakie w życiu słyszałem. Moim zdaniem jest toporna, jak większość amerykańskich samochodów, które pozbawione są finezji i dobrego smaku. Wygląd podobno ma pasować do osiągów, więc zaczęto od pomalowania progów i nadkoli w kolorze nadwozia, a do tego sportowy przedni zderzak, na którym zamontowane zostaną LED-y do jazdy w dzień i potężny wlot powietrza poniżej.

Dodatkowymi zmianami w wyglądzie zewnętrznym jest atrapa chłodnicy w takim samym kolorze jak reszta karoserii na czarnym tle i z chromowanymi detalami. Z tyłu widoczny jest nowy spojler i nowy zderzak z zintegrowanym dyfuzorem i podwójny system wydechu.

Osobiście nie podoba mi się, jak już wcześniej zaznaczyłem, stylistyka i wygląd, gdyż przypomina mi pojazd opancerzony. Wydaje się jednak, że wyżej wymienione braki zostaną w pełni zrekompensowane dzięki silnikowi i osiągom, które na papierze wyglądają bardzo kusząco.

Auto w sam raz dla czarnoskórego rapera lub handlarza amfetaminą zza oceanu – notabene też czarnego.

Via: Carscoop

  • jechałem i w ogóle mi się nie podobał. DNO

  • heh dopiero artykuł wpadł mi w oko. jedna uwaga: powinno być SRT8 a nie STR8 😉 Silnik wymiata. Wygląd zewnętrzny jak dla mnie OK. Nie wstydziłbym się takim jeździć 🙂
    A jest jeszcze wersja ze zwiększoną pojemnością do 7l, z dołożonymi dwoma turbosprężarkami, o mocy 805KM. Setka w 3.1sek. Tuner (Hennessey) gwarantuję, że jest on szybszy na 1/4 mili od Ferrari 458 Italia.

  • @Mariusz – dzięki!