Motoryzacyjny koktajl prosto z Włoch, czyli Ferrari 458 Italia Challenge na torze Monza [VIDEO]

ferrari 15454 glo1Jeśli jesteście fanami motoryzacji z najwyższej półki, a wiem, że tak jest dwa wyrazy, takie jak Ferrari i Monza zapewne wywołują przyjemne mrowienie na całym ciele. Oba te słowa oddają w pełni ducha włoskiego motosportu, a dla rdzennych mieszkańców są one wymawiane z należną czcią.

Tym razem na legendarnym torze możemy obejrzeć z dwóch różnych perspektyw, jak zeszłoroczny zwycięzca Trofeo Pirelli Italia, Stefano Gai pokonuje wszystkie 10 zakrętów w czasie 1.52.

Teraz może trochę o samym samochodzie, który jest najnowszym pojazdem do ścigania się wyprodukowanym w Maranello. Obejrzeć go można było na zeszłorocznych targach w Bolonii. Bazuje on na zwykłym 458 Italia, oczywiście po kilku zmianach w samym zawieszeniu. Zmiany to między innymi sztywniejsze sprężyny, jednolite aluminiowe amortyzatory, a prześwit został zmniejszony o 50 milimetrów.

Ponadto wymienione zostały hamulce na CCM2 od Brembo, 19 calowe felgi z centralna nakrętką, na które założono opony w większym rozmiarze od Pirelli. Oprócz tego zastosowano kilka trików mających na celu obniżenie wagi samochodu.

Niezmieniona została jednostka napędowa, która zasila również uliczną wersję, czyli 4.5 litrowe V8, rozwijające moc 570 koni mechanicznych przy 9 000 obrotów. Mimo to Ferrari zmodyfikował dwusprzęgłową przekładnie biegów rodem z F1, aby zwiększyć moment obrotowy przy niskich obrotach silnika.

Film ten być może nie oddaje szybkości i dynamiki tego samochodu, ale i tak warto poświęcić 2 minuty i 11 sekund swojego życia na obejrzenie go. Choćby dla samego dźwięku wyśrubowanej do granic jednostki napędowej.

Via: Carscoop