Romek – test Skody Roomster 1.6 TDI Style [FOT]

skodaroomstertest gloCzeskie samochody od lat zajmują u nas czołowe miejsca na listach sprzedaży. Polacy docenili ich rozsądnie skalkulowane ceny, praktyczność i zapożyczoną z Niemiec technologię. W końcu tak już jest, że niektóre auta kupuje się z miłości, a inne z rozsądku. O ile wyobrażam sobie nabycie Mini pod wpływem impulsu, o tyle zadziałanie chemii przy zakupie Skody może mieć chyba jedynie charakter farmakologiczny. Roomster, obok Yeti, jest dla mnie najbardziej ”szalonym” stylistycznie modelem tej marki, dlatego też zasłużył na specjalne traktowanie. Doszukałem się w nim wielu cech ludzkich, dlatego też zasłużył na ksywę – nazywać go będę Romkiem.

NADWOZIE
Karoseria Roomstera jest nietypowa. Gdy widzimy sam przód samochodu to można go niemalże pomylić z młodszą siostrą – Fabią. Wyraźne różnice między nimi pojawiają się tak naprawdę dopiero od środkowego słupka – odtąd przypomina on auto dostawcze albo jak kto woli spuchnięte kombi. Projektanci dobrze wiedzą, że duże elementy potrafią odwrócić uwagę od ciężkiej sylwetki, dlatego też pasażerowie tylnej kanapy podziwiają świat przez ogromne boczne szyby. Wasze dzieci pokochają Romka za to.

Ta Skoda nigdy nie łamała kobiecych serc, wolała za to kumplować się z facetami. Dobrze odnajduje się też w strukturach korporacji, gdzie pomaga im wozić sprzęt komputerowy czy towar do klientów. Ostatnio chyba w nadziei, że przyciągnie uwagę płci przeciwnej Roomster doczekał się liftingu. To był strzał w dziesiątkę – w ogóle nie widać ingerencji skalpela, a wygląda młodziej, nowocześniej. Mój testowy egzemplarz miał do tego szykowne 16-calowe aluminiowe felgi, a po zmroku za każdym razem doceniałem doświetlanie zakrętów (dodatkowe lampy i skrętne soczewki reflektorów).

WNĘTRZE
Romek to swój chłopak. Ma bardzo praktyczne, poukładane podejście do życia i lubi porządek. Może nie dysponuje tak wysublimowanym charakterem jak np. Francuzi, ale potrafi też pokazać swoją ciemną stronę. Wystarczy otworzyć drzwi, a zobaczymy jego smutne, czarne wnętrze. Naszemu bohaterowi nigdy nie zależało na jakości materiałów, priorytetem była zawsze funkcjonalność. Wspomniany lifting zaowocował pojawieniem się bardziej miękkich plastików, do tego wszystko w środku jest dobrze dopasowane i nie trzeszczy. Obiecuję, że na pewno polubimy jego grubą, skórzaną kierownicę i wygodne przednie fotele.
Wszechobecna melancholia na szczęście nie odbiła się na przestronności. Romek z powodzeniem zabierze w komfortowych warunkach czwórkę pasażerów (piątemu za sprawą wąskiej kabiny może być trochę ciasno). Zapożyczony z minivanów patent trzech osobno ustawianych i wyjmowanych tylnych foteli okazuje się na co dzień dużo praktyczniejszy niż jedna nieporęczna kanapa.
Jak już wspomniałem Roomster jest maniakiem porządku. Napoje możemy odstawić do uchwytów, a wszystkie niepotrzebne przedmioty poupychać w pojemnych schowkach. Bagażnik Roomstera przypomina plecak turystyczny – jest pojemny i praktyczny, do tego producent dorzucił dodatkowe siatki do mocowania pakunków i wieszaki po obu stronach ścianek kufra.

SILNIK
Ostatnia wizyta tej Skody w klinice nie zakończyła się tylko wygładzeniem zmarszczek. Specjaliści przeprowadzili również zabieg pod maską – wysokoprężne serce Romka pracuje teraz zupełnie odmienione. Dzięki diecie pojemność skokowa zmalała z 1999 do 1598 cm3, a wszczepiony system Common rail spowodował, że dotychczasowa arytmia i kołatanie odeszły w niepamięć. Teraz serce nie wali jak oszalałe – pracuje równo i bez zbędnych szmerów.

Prezentowany Romek to taki sprinter-amator. 100 km/h osiąga po 11.5 s, więc na Olimpiadzie nie ma za bardzo czego szukać. Inaczej na zwykłej ulicy, gdzie zaskakująco sprawnie ucieka innym spod świateł. Dobrze odnajduje się też w sztafecie, docenimy tu świetną elastyczność przy wyprzedzaniu i to, że praktycznie nigdy nie łapie zadyszki. Romek ma jeszcze jedną zaletę – niewiele pije. Mimo tego, że chętnie uprawia sport na każde 100 km nie będzie potrzebował więcej niż 7 litrów ropy. Jeśli będziecie chcieli z nim spędzić trochę więcej czasu i pojedziecie wolniej to miejska podróż zakończy się zużyciem w granicach 5.2 – 5.4 l/100km.

ZAWIESZENIE
Czeski atleta bardzo dobrze odnajduje się w biegu na wprost i przez różnego rodzaju przeszkody. Dobrze zestrojone zawieszenie połyka napotkane płotki i rowy z wodą. Nie przekazuje przy tym pasażerom zbędnych wibracji czy stuków. Romek do tego stosunkowo dobrze się prowadzi i precyzyjnie odpowiada na ruchy kierownicą. Niestety wysokie nadwozie oraz zimowe ogumienie (odrobinę za głośne) negatywnie wpływało na zachowanie w szybko przejeżdżanych zakrętach – koła miały tendencję do uślizgu, a cała sylwetka przechylała się dosyć wyraźnie. Proponuję zatem dać mu spokój i dla pewności zwolnić przed zakrętem. Tym bardziej, że hamulce są skuteczne i nie korzystają nadgorliwie z ABS-u.

KOSZTY I PODSUMOWANIE
Na koniec pora coś wyjaśnić – do tej pory byłem uprzedzony do Skód. Przez prawie 12 lat w mojej rodzinie jeździła Felicja, której przez ten czas chyba nigdy nie wyznano miłości, za to stosunkowo często słyszała obelgi za wysokie spalanie i awaryjność. Prezentowany Roomster zrobił na mnie na tyle dobre wrażenie, że zapominam o jego logo i z czystym sumieniem mogę go polecić praktycznie każdemu. Podobał mi się kulturalnie pracujący diesel, który przy dobrej dynamice okazał się być bardzo oszczędny. Wielu doceni praktyczne (choć smutne) wnętrze i dobrą widoczność. Podstawowa wersja z tą jednostką kosztuje 58.750 zł, co czyni go rozsądną alternatywą dla zwykłych kompaktów.


Dane techniczne:
Napęd
Rodzaj silnika: turbo diesel
Pojemność: 1598 cm3
Typ napędu: przedni
Moc maksymalna: 105 KM (przy 4400 obr/min)
Maks. moment obr.: 250 Nm (1500-2500 obr/min)
Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna

Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4205 / 1684 / 1607 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 477
Masa własna: 1255 kg
Ładowność: 515 kg
Rozstaw osi: 2617 mm

Dane eksploatacyjne producenta
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 11.5 s
Prędkość maksymalna: 181 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 4.1 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 5.7 l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 4.7 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 55 litrów
Emisja CO2 [g/km]: 124