Limitowane Porsche 911 Carrera Black Edition [FOT]

porsche be 911 01 gloPorsche chyba zapomniało, że czekamy na nowe 911, a nie na kolejną edycję obecnego. Mówiąc to mam na myśli „najnowsze” 911 Black Edition. Tylko 1911 egzemplarzy znajdzie właściciela – w wersji cabrio lub coupe.

Jak sama nazwa wskazuje, dominującym kolorem nie będzie beżowy, różowy ani śliwkowy tylko czarny (konkretniej – zwykła i bazaltowa czerń). Jeśli zdecydujemy się na cabrio, miękki dach zostanie pomalowany na tę samą barwę. W standardzie otrzymamy 19-calowe felgi z 911 Turbo II. Za nimi – czarne zaciski hamulców.

Zgadnijcie, jakiego koloru jest najwięcej wewnątrz? Nie da się was przechytrzyć – macie rację, czarnego. Co by nie powiedzieć, to prezentuje się niezwykle elegancko. Na wszelki wypadek, jeśli któryś ze znajomych nie wierzyłby w wyjątkowość waszego Porsche (i ośmieliłby się nazwać je jedynie zwykłym 911 z felgami zabranymi jakiemuś Turbo II), umieszczono listwę progową z dumnym napisem „Black Edition”.

Limitowana edycja w standardzie zostanie wyposażona w nawigację satelitarną, asystenta parkowania, tempomat, antyoślepieniowe i samo ściemniające się lusterka i czujnik deszczu.

Pod klapą bagażnika nic się nie zmieniło i za dużo tam nie zobaczymy. Musicie mi wierzyć na słowo, że Carrera Black poruszać się będzie głównie dzięki 3.6-litrowej płaskiej szóstce o mocy 340KM. Od 0 do 100km/h coupe rozpędzi się w 4,9 sekundy, a cabrio – w 0,2 sekundy dłużej.

O dziwo, za tą całą wyjątkowość, Porsche nie policzy sobie nawet centa więcej. Ceny będą identyczne jak obecnych „zwykłych” modeli. Oficjalne rozpoczęcie sprzedaży planowe jest na kwiecień tego roku. Moim zdaniem, to jedna z ciekawszych edycji – ten czarny idealnie pasuje.

Via: Carscoop