„Hani, its gordżys!” – ceremonia odbioru McLarena F1 z żoną [VIDEO]

video taking delivery of a mclaren f1 gloOdbiór samochodu wygląda najczęściej bardzo normalnie. Sprzedawca gratuluje nam nowego auta, dostajemy kluczyki, wspólne wyjście na parking, wskazanie na nasz zakup, chwila rozmowy, ponowne gratulacje i pożegnanie. Są jednak samochody, których odbiór wygląda nieco inaczej.

Świetnym przykładem jest tutaj McLaren F1. Pewien amerykański obywatel wybrał się do siedziby firmy, aby po raz pierwszy zasiąść w swoim cudzie. Towarzyszyła mu w tym jego żona, podekscytowana chyba bardziej niż on sam. Oprócz wskazówek sprzedawców, słyszymy jej ochy i achy skierowane do tego superauta.

Jak widać, żeby odebrać nowiutkiego McLarena F1, trzeba posiąść magiczną wiedzę na temat wsiadania, zapinania pasów, wyjmowania kierownicy (co spotkało się z wielkim zdziwieniem żony) i wielu innych rzeczy. Miłego oglądania!

Via: GTSpirit

  • Hahahaha, żona najlepsza:D

  • Robert

    Nie codzienne przekazanie samochodu klientowi, no ale samochód też nie codzienny 🙂

  • żona też niecodzienna