Pekin 2010: Odświeżony Volkswagen Phaeton

2011 phaeton glo2Volkswagen od zawsze był “samochodem dla ludu”. Ta niemiecka  marka większości  kojarzy  się z nie do zajechania  Passatem  czy Golfem (szczególnie  w wersji diesel), ale także z małym, miejskim Polo. Jaki więc był sens tworzenia wybitnie luksusowego modelu o nazwie Phaeton za bagatela 400 000 złotych?

Wiem, że po tym, co teraz powiem, spadnie na mnie fala krytycznych komentarzy, nie mogę się jednak powstrzymać. Od zawsze kochałem VW Phaetona – to jedna z tych maszyn, które chętnie widziałbym w swoim garażu. Tym samochodem trzeba się po prostu przejechać, żeby poczuć, co tak naprawdę ma do zaoferowania. To jest coś, czego nie znajdziemy w Audi A8, albo w BMW 7. To po prostu najprawdziwszy Volkswagen z krwi i kości, dla najprawdziwszych fanów marki VW. A znaczek mi zupełnie nie przeszkadza.

Poniżej zdjęcia nowego Phaetona prosto z salonu motoryzacyjnego w Pekinie.

Via: Autoblog