GP Chin: Dublet McLarena, Renault w czołówce

gp chiny gloZwycięzcą Grand Prix Chin został Jenson Button, który tym samym stał się liderem mistrzostw świata. Drugi dojechał jego kolega z McLarena, szalony Lewis Hamilton. Trzeci był Nico Rosberga, a czwarty Fernando Alonso. Robert Kubica, który przez dużą część wyścigu jechał jako trzeci, ostatecznie zajął piąte miejsce. Petrov po świetnej walce z Schumacherem i Webberem zajął siódmą pozycję i po raz pierwszy zdobył 6 punktów dla zespołu Renault. Na szóstym miejscu uplasował się Sebastian Vettel, natomiast jego kolega z Red Bulla – Mark Webber – zajął ósmą pozycję. Dziewiąty był Felipe Massa, który w ostatnim okrążeniu wyprzedził Michaela Schumachera.

Dzisiejszy wyścig w Szanghaju rozpoczął się deszczowo i bardzo emocjonująco. Już w pierwszych minutach rywalizację ukończyli Liuzzi i Kobayashi, a Fernando Alonso został oskarżony o falstart.

Dzięki dobrej decyzji Renault o pozostaniu swoich kierowców na slickach i nie zjeżdżaniu do alei serwisowej, jak w przypadku większości innych kierowców, Robert Kubica szybko przebił się na rewelacyjną trzecią pozycję, za Nico Rosbergiem i Jensonem Buttonem, którzy potem zamienili się miejscami po błędzie i zjechaniu z toru Rosberga. Tuż za Kubicą pojawił się jego kolega – Vitaly Petrov.

Brawurą wykazał się Lewis Hamilton, który przed zjazdem do pit lane przejechał się po żwirze, a po zmianie opon ścigał się już w alei serwisowej, potem natomiast zepchnął Webbera z toru.

Pod koniec pierwszej połowy wyścigu Algersuari pogubił części przedniego skrzydła i na tor wjechał samochód bezpieczeństwa. Po zjeździe samochodu z toru, walka się zintensyfikowała, Robertowi Kubicy udało się utrzymać na trzecim miejscu.

Szarżujący Hamilton w 27. okrążeniu łyknął Petrova i zbliżył się do Kubicy. Niestety na 29. kółku, na długiej prostej, Hamilton wyprzedził również Polaka. W tym samym czasie dalej trwała walka między Sutilem, Vettelem i Schumacherem. Podczas 31. okrążenia deszcz rozpadał się na dobre, a widoczność drastycznie spadła.

Fernando Alonso jechał jako szósty, za Petrovem, drugi kierowca Ferrari – Felipe Massa – też w pierwszej dziesiątce, za Vettelem, Sutilem i Schumacherem.

Na 33. okrążeniu Vitaly, jak to Rosjanin, zrobił piękny piruet, spadł na siódme miejsce i przepuścił przed siebie m.in. Alonso, który rozpoczął walkę z Kubicą. Hamilton zaczął cisnąć Rosberga, ale musiał wymienić opony i wyjechał za Petrovem. Kubica wyjechał z pitstopu za Felipe Massą, jako dziesiąty.

Sytuacja wyklarowała się po wymianie opon – dwóch kierowców McLarena jechało jako pierwszych, trzeci Nico Rosberg, czwarty Fernando Alonso, piąty Robert Kubica, szósty Sebastian Vettel, który zaczyna cisnąć Polaka. Webberowi udało się wbić na siódmą pozycję, przed Schumachera.

W ostatnich okrążeniach Hamilton zwolnił, być może miał jakieś problemy z samochodem lub z ogumieniem. W tym samym czasie Vitaly Petrov walczył z Michaelem Schumacherem, w 52. kółku kierowca Renault elegancko wyprzedził Niemca i przebił się na ósmą pozycję, za Webbera.

Button popełnił błąd i nieco zmniejszył dystans do swojego kolegi, stracił też przyczepność i znacznie zwolnił. W przedostatnim okrążeniu Petrov pokonał również Webbera, który stracił przez chwilę przyczepność na mokrym torze. Na ostatnim okrążeniu Schumacher wypadł z toru i wyprzedził go Massa. Robert Kubica do samego końca nie dał się Vettelowi.

Via: WrumWrum, Renault, tabelka: Sportfan

1. Jenson Button McLaren
2. Lewis Hamilton McLaren +1.5
3. Nico Rosberg Mercedes GP +9,4
4. Fernando Alonso Ferrari +11,8
5. Robert Kubica Renault +22,2
6. Sebastian Vettel Red Bull +33,3
7. Witalij Pietrow Renault +47,6
8. Mark Webber Red Bull +52,1
9. Felipe Massa Ferrari +57,7
10. Michael Schumacher Mercedes GP +1:01,7
11. Adrian Sutil Force India +1:02,8
12. Rubens Barichello Williams +1:03,6
13. Jaime Alquersuari Toro Rosso +1:11,4
14. Heikki Kovalainen Lotus +1 okr.
15. Nico Hulkenberg Williams +1 okr.
16. Bruno Senna HRT-Cosworth +2 okr.
17. Karun Chandkok HRT-Cosworth +4 okr.