164647 glo

Daimler-Benz AG to wielka korporacja, która oprócz Mercedesa skupia w swoich rękach także Smarta oraz Maybach'a. Obydwie marki nie zawsze były rentowne i często przynosiły spore kłopoty finansowe niemieckiemu koncernowi. Dziś zajmiemy się tą najbardziej luksusową.

Najpierw kilka słów na temat jej burzliwej historii. Wszystko zaczęło się w 1909 roku, kiedy to Wilhelm Maybach i jego syn Karl założyli własną firmę; jej pierwszym dzieckiem był potężny silnik. 10 lat później pojawił się koncepcyjny samochód i w 1921 roku rozpoczęto jego montaż. W 1940 roku wstrzymano jednak produkcję. Powód? Za sprawą wojennej machiny III Rzeszy firma rozpoczęła produkcję silników do czołgów.

Produkcję jednostek napędowych do maszyn pancernych po wojnie zakończono, a firma zamarła aż do lat 60-tych XX wieku, do czasu, kiedy to Maybach'a kupił Daimler-Benz. Pewnie myślicie, ze produkcja tym razem ruszyła pełną parą. Nic z tych rzeczy! W praktyce stagnacja nadal trwała, aż do 2002 roku. Zarząd wreszcie się przebudził, a zaprezentowane w tym roku auta zaskoczyły wszystkich. Były szybkie, doskonale wykonane, a przede wszystkim nieprzyzwoicie luksusowe.

Jednak pomimo tych wszystkich atutów, te ekstrawaganckie wozy nie zaskarbiły sobie zbyt dużej rzeszy fanów. Obecnie sprzedaż plasuje się na dość niskim poziomie i w związku z tym Daimler-Benz planuje zakończyć żywot Maybach'a. Powodem tej decyzji może być także chęć zwiększenia sprzedaży nowej generacji S-klasy, którą zobaczymy już niebawem.

Ostatnio pisaliśmy również o faceliftingu dla limuzyn 57 i 62, do którego najprawdopodobniej nie dojdzie. Ta informacja z pewnością ucieszy koncern BMW, który prężnie rozwija gamę modeli Rolls-Royce'a, marka ta jest bezpośrednim i jedynym godnym konkurentem dla niemieckiej legendy.

Via: WorldCarFans