“Nie masz duszy, kochanie” – japoński SLR, czyli Lexus LFA (wideo)

lfa tg 630opW ostatnim odcinku Top Gear “Homik” Richard Hammond przetestował nowego Lexusa LFA. Sportowy japoniec ma wszystko to, co potrzebne jest autu sportowemu – karbonowe nadwozie, kosmiczne wnętrze, piorunujące przyspieszenie, ryczącą V10-kę – ale braku mu jednego… duszy.

Cena tego pojazdu jest równie kosmiczna, jak jego wygląd – 500 tysięcy euro, czyli ponad 2 miliony złotych. Przykładowo, taki Nissan GT-R jest szybszy i dużo tańszy od LFA (400 tysięcy złotych). Powstaje więc pytanie, czy naprawdę warto kupić ten jeżdżący spodek kosmiczny?

Wideo:

Źródło: Autoblog

  • Sebastian Rydzewski

    Tył ma bardzo fajny, przód taki sobie.

  • Artur Kuśmierzak

    GT-R, R8, 599 GTB Fiorano, to wszystko jest tańsze od tego cyber robota